– Lepsza koniunktura w gospodarce przełoży się na wzrost w branży leasingowej w 2010 roku – uważa Adam Andrzej Krzemiński, przewodniczący Związku Polskiego Leasingu i prezes Europejskiego Funduszu Leasingowego. Z prognoz jego firmy wynika, że PKB wzrośnie na koniec 2009 r. o 1 proc, a w 2010 roku o 1,9 proc. Spodziewa się też utrzymania wzrostu konsumpcji gospodarstw domowych na tegorocznym poziomie (czyli około 2 proc.). Na koniec 2009 r. analitycy EFL przewidują spadek inwestycji o 2,9 proc. i produkcji przemysłowej o 3,5 proc. W 2010 r. ma to już być odpowiednio nieco ponad 0 proc. i 2 proc.

Dla branży leasingowej istotny jest poziom inwestycji w ruchomości. W 2008 roku prawie 31 proc. (96 mld zł) było sfinansowanych leasingiem. Na koniec 2009 roku wskaźnik ten ma spaść do 22,3 proc., a w 2010 r. wzrosnąć do 23,4 proc. Niepokojący może być skok bezrobocia, którego wskaźnik EFL szacuje na koniec tego roku na 12,5 proc., a w 2010 r. ma to być 14 proc. W 2010 roku wartość rynku leasingu ma sięgnąć 25 mld zł. To o około 7 proc. lepszy wynik niż prognozowany na koniec 2009 r. (nieco ponad 23 mld zł). – Nie można jeszcze ogłosić końca kryzysu, ale pierwsze pozytywne oznaki już płyną z branży leasingowej – mówi Andrzej Krzemiński. Przypomina, że tak jak małe i średnie firmy – które są głównymi klientami firm leasingowych – pierwsze odczuwają kryzys, tak one pierwsze zaczynają więcej inwestować.