Gudzowaty powiedział PAP, że jako udziałowiec z pakietem ponad 36 procent akcji w Gas Tradingu ma wpływ na decyzje tej spółki i odrzuci ewentualną propozycję odstąpienia udziałów tej spółki w EuRoPol Gazie. "Cała ta sprawa nadaje się do prokuratora i Trybunału Stanu" - podsumował.

Wykup udziałów w EuRoPol Gazie jest efektem porozumienia PGNiG z Gazpromem w sprawie zwiększenia dostaw, a także przedłużenia istniejącego kontraktu do 2037 roku. Spółki porozumiały się też w najbardziej zapalnych kwestiach związanych z zarządzaniem spółką EuRoPol Gaz i jej polityką taryfową. W środę ustalenia zaakceptował i zarekomendował rządowi międzyresortowy zespół ds. bezpieczeństwa energetycznego. W środę prezes PGNiG mówił też, że jeśli Gas Trading nie będzie zainteresowany negocjacjami w sprawie odstąpienia udziałów, wówczas zastosowany zostanie przepis Kodeksu spółek handlowych o przymusowym wykupie mniejszościowego udziałowca.

W czwartek szef Bartimpeksu odniósł się też sceptycznie do oferty polskiego rządu, o której napisał "Dziennik - Gazeta Prawna", zgodnie z którą jeśli Gudzowaty poprze zmiany w akcjonariacie Gas Trading, dostanie zgodę na realizację projektu Bernau-Szczecin, łączącego polski i niemiecki system gazowy. "Bernau-Szczecin nie można w żadnym wypadku równoważyć z EuRoPol Gazem, bo to są dwie zupełnie różne sprawy. Bernau-Szczecin to jest bezpieczeństwo energetyczne Polski, a EuRoPol Gaz to jest sprawa uniknięcia absolutnego władztwa rosyjskiego w tej spółce" - ocenił.

Gudzowaty poinformował, że projekt Bernau-Szczecin ma pozwolenie na budowę. "Ale jeśli PGNiG jako monopolista nie zakupi gazu (który byłby sprowadzany z Niemiec gazociągiem Bernau-Szczecin), to żaden bank nie da kredytu na inwestycję" - powiedział. Planowana przepustowość gazociągu Bernau-Szczecin mogłaby osiągnąć nawet 5 mld metrów sześc. gazu rocznie.

"Gdyby nam pozwolili - a od 10 lat o to walczymy - zbudować Bernau-Szczecin, czyli 28 km przez Polskę, to by nie było rosyjskiej pętli gazowej, bylibyśmy niezależni" - dodał Gudzowaty. W środę wicepremier Waldemar Pawlak, pytany przez PAP o ewentualne propozycje dla Gudzowatego w zamian za zgodę na odstąpienie przez Gas Trading udziałów w EuRoPol Gazie, powiedział, że "w normalnych relacjach biznesowych składane są propozycje polubownego rozwiązania sprawy".