PERN wchłonął do swojej grupy kapitałowej Operatora Logistycznego Paliw Płynnych (OLPP). Czy proces łączenia został już zakończony?

Od kilku tygodni trwa proces wchodzenia OLPP do Grupy. Faktyczne połączenie powinno zostać zamknięte w ciągu najbliższych tygodni. Najtrudniejsze kwestie mamy już bowiem za sobą, w tym m.in. pozytywne decyzje Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Rady Ministrów. Pozostały czynności typowo administracyjne – uchwała zgromadzenia wspólników, wniosek do sądu rejestrowego. W pewnym sensie jesteśmy już więc jedną grupą.

Resort skarbu oczekuje, że najpóźniej do końca roku przygotujecie strategię rozwoju Grupy. Zdążycie?

Mam nadzieję, że formalnie proces przejęcia OLPP ukończymy jeszcze w listopadzie. Od tego momentu chcemy w ciągu miesiąca przygotować strategię Grupy do 2013 roku. Muszę jednak zaznaczyć, że strategia PERN i spółek z Grupy istnieje, a jej główne założenia były nawet upublicznione. Nie wymyślamy zatem nic nowego. Po prostu nowa strategia polegać będzie na uspójnieniu jej z działaniami OLPP. Pracujemy nad tym dokumentem, jest on prawie gotowy.

Po przejęciu OLPP nowa Grupa PERN stanie się potężnym graczem na krajowym rynku logistyki paliwowej. Część ekspertów zarzuca, że w efekcie wyeliminujecie konkurencję i zmonopolizujecie rynek.

Naszą rolą nie jest eliminowanie konkurencji. Z drugiej strony trudno spodziewać się, byśmy jakąś specjalną troską otaczali inne firmy działające w tej branży. Traktujemy je na zasadzie partnerskiej. Istnieją przecież konkurencyjne bazy paliw i nie są one dla nas zagrożeniem ani my dla nich. Nie ma powodu, by walczyć z rodzącą się czy raczkującą konkurencją. Dla nas priorytetem jest zapewnienie strategicznych interesów kraju w zakresie efektywności systemów przesyłowych i magazynowych ropy i paliw. Efekty synergii płynące z połączenia z OLPP pozwolą nam zaoferować zintegrowaną usługę – od przesyłu ropy, magazynowania, do odbioru produktów z rafinerii, przesłania ich i zmagazynowania w bazach OLPP.