Według anonimowych informatorów, JP Morgan mógł stracić na tych machinacjach od 100 do 400 mln dolarów, gdyż amerykański bank także pożyczał podejrzanej niemieckie firmie K1 Group i jej założycielowi Helmutowi Kienerowi. Kiener już został aresztowanym w rodzinnym Wuerznburgu, ale jeszcze nie przedstawiono mu formalnych zarzutów.

Jeśli śledztwo potwierdzi wszystkie fakty, może to być jedno z największych oszustw z udziałem funduszy hedgingowych – twierdzi Thomas Newkirk, partner Jenner & Block w Waszyngtonie i były funkcjonariusz wydziału ścigania przestępstw w amerykańskiej komisji papierów wartościowych, SEC.

Na razie wiadomo, że Kiener za pożyczane pieniądze kupił sobie dom na Florydzie za 19 mln dolarów, biznesowy odrzutowiec Bombardiera za 37,1 mln dolarów i dwa inne samoloty za 9,4 mln dolarów.

Badając inwestycje K1 w przeszło 70 funduszach hedgingowych pracownicy JPMorgan stwierdzili, że spółka lokowała stosunkowo małe kwoty w dużych i znanych firmach, natomiast wielkie pieniądze szły do firm i biznesów prawie nikomu nieznanych, co wzbudziło od razu podejrzenia, że chodzi o oszustwa.

Pieniądze pożyczane z Bear Stearns wędrowały na rachunek inwestycyjny, którego kuratorem był największy brytyjski bank HSBC Holdings. A stamtąd na polecenie doradcy inwestycyjnego wyznaczonego przez K1, kupowano udziały w przeszło 70 funduszach hedgingowych. Ustalono, że jedną trzecią pieniędzy Bear Stearns skierowano do siedmiu stosunkowo nieznanych firm , wśród których były Nauticus I, Nauticus i Silverback. 

Niemiecka prokuratura podejrzewa, że– poza JPMorgan – Kiener pożyczył takze 280 mln dolarów od dwóch innych banków, brytyjskiego Barclays i francuskiego BNP Paribas.