Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo oraz Tauron Polska Energia są bardzo blisko podpisania umowy. Elektrownia gazowa budowana przez oba koncerny ma powstać w Stalowej Woli, gdzie Tauron ma niewielką elektrownię węglową.

Projekt prawie gotowy

– Wiele wskazuje na to, że zaangażujemy się wspólnie z Tauronem w budowę elektrociepłowni gazowej w Stalowej Woli. Prace koncepcyjno-analityczne dobiegają końca. Pozostało nam jeszcze ustalenie modelu biznesowego, w jakim ta inwestycja ma być realizowana – mówi Michał Szubski, prezes zarządu PGNiG.

List intencyjny

W sprawie planowanej budowy elektrowni PGNiG i Tauron podpisały rok temu list intencyjny. Zakłada on powstanie elektrowni gazowej o mocy 400 MW, która potrzebowałaby około 500 mln m sześc. gazu rocznie. W połowie tego roku wartość projektowanej inwestycji szacowana była na 1,8 mld zł. Zgodnie z pierwotnymi założeniami każda ze stron miała dysponować połową mocy elektrowni. PGNiG chce wejść na rynek elektroenergetyki nie tylko poprzez wytwarzanie energii, lecz także handel hurtowy i detaliczny. Nowa elektrownia to także ważny projekt dla Taurona, bo grupie zależy na dywersyfikacji paliwowej źródeł wytwarzania opartych teraz głównie na węglu kamiennym.

Umowa pod koniec roku

– Jesteśmy zdecydowani na inwestycję w Stalowej Woli wspólnie z PGNiG. Sądzimy, że do podpisania umowy w sprawie budowy planowanej elektrowni może dojść przed końcem tego roku, ale decyzji PGNiG jeszcze nie ma – mówi Paweł Gniadek, rzecznik Tauron Polska Energia.

Obecnie w Polsce tylko niewielka część energii elektrycznej produkowana jest z gazu ziemnego. Na koniec 2008 roku, według danych PSE Operator, moc elektrowni gazowych stanowiła 2,18 proc. mocy zainstalowanych w całym polskim systemie elektroenergetycznym.