Odsetki wciąż lecą w dół

Zmieniają się nieco warunki rynkowe, istotne z punktu widzenia atrakcyjności lokowania pieniędzy w bankach. Oczywiście nie chodzi tu o stopy procentowe. Te nie uległy zmianie i zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami Rada Polityki Pieniężnej nie zmieni ich zapewne nawet do połowy przyszłego roku. Ale przecież nie same nominalne stopy decydują o sytuacji na rynku i wysokości oprocentowania w bankach. Nie mniej ważna jest inflacja. A ta wyraźnie sprzyja oszczędzającym. Już we wrześniu obniżyła się z 3,7 do 3,4 proc., a w październiku wyniosła 3,1 proc. Jeszcze lepsza wiadomość jest taka, że poza prawdopodobną grudniową zwyżką, w przyszłym roku inflacja ma być znacznie niższa. Według prognoz Narodowego Banku Polskiego, jej średnioroczny poziom ma wynieść zaledwie 1,5 proc. Dziś być może trudno to sobie wyobrazić, ale nie ma powodu, by analizom ekspertów z banku centralnego nie wierzyć. Tym bardziej, że potwierdzają je opinie innych ekonomistów. Według nich, w pierwszej połowie roku inflacja może spaść do 1 proc. Ta idylla prawdopodobnie nie będzie trwała jednak zbyt długo i już w drugiej połowie 2010 r. ceny znów zaczną rosnąć szybciej.

Trudno przewidzieć, jak na tak pokaźny spadek inflacji zareaguje rynek pieniądza i czy banki nie zaczną bardziej energicznie obniżać oprocentowania lokat. Na razie stawki oprocentowania na rynku międzybankowym pozostają na niezmienionym, dość niskim poziomie.

Oprocentowanie coraz niżej

Ogólna tendencja jest jednoznaczna i niezmienna od kilku miesięcy. Stawki idą w dół. Jeśli jednak przyjrzeć się uważnie zestawieniom naszego rankingu, to okaże się,
że obniżki oprocentowania nie są zjawiskiem aż tak bardzo powszechnym i gwałtownym. Nie jest więc tak, że każdy bank co miesiąc tnie odsetki. Trudno oczekiwać,
że oprocentowanie lokat miałoby zmieniać się równie często jak kursy akcji na giełdzie.

W ciągu ostatnich tygodni cztery banki zdecydowały się nawet na niewielkie podwyżki odsetek od niektórych lokat. Ale ogólnego obrazu nie zmienia to ani trochę.
Do rzadkości należy sytuacja, że oprocentowanie utrzymuje się na niezmienionym poziomie dłużej niż 2-3 miesiące. W przypadku lokat o krótszych terminach, czyli
od 1 do 3 miesięcy oraz lokaty rocznej, obniżki dokonali zgodnie wszyscy liderzy październikowego rankingu. Niemal wszyscy zachowali jednak pierwsze miejsca
w zestawieniu listopadowym.

Absolutnym liderem w kategorii lokat dwuletnich pozostaje Bank Pocztowy, który od maja wciąż oferuje za nie te same 7 proc. Także lokaty roczne są dość wysoko oprocentowane i można liczyć jeszcze na 6 i więcej procent. To właśnie w ich przypadku aż trzy banki ostatnio podwyższyły oprocentowanie. Liderami są tu Noble, AIG i Getin.

W przypadku lokat o pozostałych terminach nie znajdziemy już takich, które oferowałyby nominalnie 6 proc. w skali roku (pod uwagę bierzemy jedynie takie lokaty,
z których założeniem nie wiążą się żadne dodatkowe warunki, ani nie dotyczą ich żadne promocje). Można się spodziewać, że wkrótce i 5 procent przejdzie (przynajmniej na jakiś czas) do historii.

We wcześniejszych rankingach charakterystyczne były dość duże różnice w oprocentowaniu między ofertami banków z pierwszych miejsc naszego rankingu a tymi, które zajmują dalsze miejsca w tabelach. Tym razem są one znacznie mniejsze.

W przypadku lokat 3-, 6- i 12 miesięcznych są one niewielkie, sięgają 0,2-0,4 punktu procentowego. To oznacza, że banki coraz słabiej ze sobą konkurują, ich oferty coraz bardziej się do siebie upodabniają. Trudno dziś powiedzieć, czy będzie to bardziej trwała tendencja. Można się spodziewać, że znów w przyciąganiu klientów większą rolę zacznie odgrywać reklama.

W listopadzie, w porównaniu do października, średnie oprocentowanie lokat w dziesięciu najlepszych pod tym względem bankach z naszego zestawienia nieznacznie wzrosło jedynie w przypadku lokat 1-miesięcznych. W porównaniu do stanu z połowy roku najbardziej obniżyło się średnie oprocentowanie lokat o najkrótszych terminach, czyli właśnie 1-miesięcznych i 3-miesięcznych. W przypadku tych pierwszych w czerwcu wynosiło ono 4,86 proc., a w listopadzie 4,16 proc., co oznacza spadek o 0,7 punktu procentowego. Lokaty trzymiesięczne „staniały” z 5,99 proc. do 4,92 proc., czyli o prawie 1,1 punktu procentowego. W przypadku lokat o dłuższych terminach tempo spadku oprocentowania jest znacznie mniejsze, można nawet powiedzieć, że nieistotne. Na przykład dla lokat rocznych w ciągu pięciu miesięcy obniżyło się o 0,1 punktu procentowego, a w przypadku dwuletnich o 0,3 punktu.