W październiku b.r. Komisja Europejska zaproponowała przyznanie Bułgarii dodatkowych 300 mln euro do 2013 r., by pomóc jej sprostać gospodarczym skutkom wyłączenia elektrowni atomowej w Kozłoduju. Decyzja o udzieleniu tych środków zapadła w środę.

Pieniądze mają wpłynąć do specjalnego funduszu "Kozłoduj", który ma je wykorzystać na demontaż reaktorów, na razie tylko wyłączonych.

Przedterminowe wyłączenie czterech z sześciu reaktorów atomowych, uważanych przez UE za niebezpieczne, był jednym z warunków przystąpienia Bułgarii do UE w styczniu 2007 roku. W 2002 roku wyłączono dwa pierwsze reaktory kozłodujskie, dwa następne - 31 grudnia 2006 roku.

Dotychczas Bułgaria otrzymała od KE 550 mln euro odszkodowań. Na początku roku Sofia zwróciła się o udzielenie jej dodatkowych 700 mln euro. Według Bułgarii odszkodowania powinny być porównywalne z kwotami, otrzymanymi z tego powodu przez Słowację oraz Litwę.