Nowa ustawa hazardowa przyzna funkcjonariuszom celnym i urzędnikom skarbowym dodatkowe uprawnienia kontrolne. Będą oni skrupulatnie sprawdzać konta bankowe podatników, uczestniczących w hazardzie internetowym. Jak twierdzi resort finansów, po każdej grze w sieci zawsze zostaje ślad finansowy. Ten ślad pozwoli sprawdzić, czy dana osoba korzystała z nielegalnej gry oraz ile na niej zarobiła. Kontrola hazardzistów pozwoli też na sprawdzanie innych transakcji podatników. Eksperci ostrzegają: sprawdzanie przelewów bankowych pozwoli urzędnikom w łatwy sposób wykryć np. przekazywane darowizny między rodziną czy znajomymi. W tym pierwszym przypadku podatku od darowizny nie zapłacą tylko członkowie najbliższej rodziny, jeśli zgłoszą ją do urzędu skarbowego. W pozostałych przypadkach oraz przy darowiznach między osobami niespokrewnionymi podatek od darowizny trzeba zapłacić praktycznie zawsze.

Warto tu wyjaśnić, że podobne czynności kontrolne urzędnicy mogą przeprowadzać już dziś. Urzędy kontroli skarbowej oraz celne mają np. możliwość wystąpienia do banku z wnioskiem o informację o rachunku bankowym oraz jego obrotach. Jednak o takie informacje urzędnicy występują wyłącznie w związku z wszczętym postępowaniem o przestępstwo i wykroczenie skarbowe lub gdy w trakcie postępowania kontrolnego osoba kontrolowana nie udostępni takich danych z własnej woli. Nowe zasady tropienia hazardu internetowego poprzez sprawdzanie przelewów bankowych oznaczać będą szerszy krąg badanych rachunków oraz transakcji.

Wykrywanie większych przelewów i opodatkowanie ich jako darowizny może stanowić efekt uboczny – więcej kontrolowanych rachunków to większe prawdopodobieństwo wykrycia nieprawidłowości. Zdaniem specjalistów wiele będzie zależeć od urzędników oraz współpracy Służby Celnej z organami podatkowymi, kontroli skarbowej i ich otwartości na zauważanie istotnych przelewów dokonywanych np. w kręgu rodzinnym.

Więcej: Ustawa hazardowa ułatwi fiskusowi kontrolę kont