Według Michaela Niemira, głównego ekonomisty Międzynarodowej Rady Centrów Handlowych, konsumenci przyzwyczajeni przez ostatnie miesiące do oszczędzania, podczas tegorocznych świąt Bożego Narodzenia nadal będą ograniczali wydawane pieniądze. Niemira twierdzi, iż ludzie zdecydują się raczej na zakup dóbr codziennego użytku, funkcjonalnych i przydatnych w wielu sytuacjach takich jak odzież, artykuły gospodarstwa domowego, sprzęty i urządzenia kuchenne. Zredukują natomiast wydatki na artykuły luksusowe, np. wysokiej klasy perfumy, wycieczki i podróże zagraniczne.

Prognozy amerykańskiej organizacji ds. handlu detalicznego Customer Growth Partners dotyczące nadchodzącego okresu świątecznego potwierdzają teorię Niemiry. Według szacunków CGP sprzedaż odzieży i dodatków w okresie bożonarodzeniowym może w tym roku wzrosnąć w USA o 8,8 proc. w porównaniu do roku poprzedniego, kiedy to spadła o 11 proc. w stosunku do roku 2007.

Jeśli zaś chodzi o towary luksusowe, Customer Growth Partners przewiduje, że zwiększy się wolumen sprzedaży poszczególnych produktów, lecz jej ogólna wartość spadnie w porównaniu do zeszłego roku. Będzie to spowodowane znaczącym spadkiem cen dóbr ekskluzywnych, takich jak ciekłokrystaliczne odbiorniki telewizyjne, laptopy, czy cyfrowe czytniki e-booków , wywołanym światowym kryzysem finansowym.

Biorąc pod uwagę przypuszczenia analityków co do świątecznego popytu, większość amerykańskich sieci handlowych zdecydowała się w tym roku na promowanie dóbr prawdopodobnie cieszących się największą popularnością, takich jak ekspresy do kawy, blendery, bielizna, piżam, czy produktów do dekoracji domów. Przykładowo, Macy’s na szeroką skalę reklamuje swój nowy piekarnik oraz sprzęty kuchenne. Firmy takie jak, Kohl’s, jedna z bardziej znanych sieci odzieżowych, czy Zappos.com, internetowy sklep sprzedający ubrania i dodatki, liczą natomiast, że dzięki szerokiemu asortymentowi oferowanych produktów i ich niskich cenach osiągną rekordowe zyski ze sprzedaży. Wiadomo bowiem, że pomimo globalnego spowolnienia gospodarczego konsumenci, tak jak co roku, tak i podczas zbliżających się świąt Bożego Narodzenia pozostawią w sklepach bardzo duże ilości gotówki.