Zgłaszane do urzędów pracy planowane zwolnienia w firmach w październiku nie są już tak duże jak parę miesięcy temu. Wielkość zgłoszeń zmalała w poprzednim miesiącu o ponad połowę, do ok. 4 tys., podczas gdy jeszcze we wrześniu wynosiła 8,5 tys. - podaje „Rzeczpospolita”.  Tak optymistyczne dane świadczą o tym, że powoli stabilizuje się sytuacja finansowa polskich przedsiębiorców.

Liczba zwolnień grupowych w 2009 r. już dwukrotnie przekracza statystyki z poprzedniego roku. Najbardziej poszkodowani są pracownicy z województwa mazowieckiego. Tutaj aż 356 firm zwolniło ponad 9,5 tys. osób. Podobne redukcje zatrudnienia dotknęły mieszkańców Śląska, gdzie pracę straciło 8,4 tys. osób.

Na razie jednak nie możemy mówić o definitywnym końcu grupowych zwolnień. Zapowiedziane w ostatnich dwóch miesiącach zwolnienia mogą pozbawić pracy nawet 12,5 tys. zatrudnionych. W trzecim kwartale duże zwolnienia zaplanowała m.in. Poczta Polska, PZU, Ruch, Telewizja Polska, a także banki – BGŻ i HSBC – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Więcej: "Rzeczpospolita"