Według Piotra Gębali, prezesa KFK, to, czy nowy konkurs zostanie rozpisany w tym roku, będzie zależało od tego, czy jego regulamin zostanie szybko przyjęty przez komitet inwestycyjny na posiedzeniu 18 grudnia oraz przez radę nadzorczą funduszu.

– Jeśli nie uda nam się w grudniu zatwierdzić regulaminu, chcemy by konkurs ruszył w styczniu – mówi prezes KFK.

Dodaje, że fundusz planuje rozdysponować wszystkie środki, które dostał z Unii Europejskiej, do końca 2010 roku. Pozostało mu jeszcze ok. 300 mln zł. Dzięki temu, że pieniądze zostaną wyasygnowane w przyszłym roku, fundusze wysokiego ryzyka, które uzyskają wsparcie, będą miały pięć lat na zbudowanie swoich portfeli inwestycyjnych. Chodzi o to, że środki unijne trzeba wydać do 2015 roku.

KFK dostał w sumie 180 mln euro z programu Innowacyjna Gospodarka. Nie będzie to dotacja, pieniądze zostaną zainwestowane w podmioty, które wygrają konkurs. Dzięki temu KFK będzie miał częściową kontrolę nad działalnością zwycięzców, będzie też partycypował w ich zyskach. W zamian weźmie na siebie większe ryzyko inwestycyjne niż jego prywatni partnerzy. Fundusze wysokiego ryzyka mają inwestować w młode, perspektywiczne firmy w początkowych stadiach rozwoju.

KFK nie rozstrzygnął jeszcze tegorocznego konkursu na wsparcie dla funduszy wysokiego ryzyka. O połowę z unijnej puli, czyli o 300 mln zł, starało się w nim 27 funduszy, z czego jeden odpadł na ocenie formalnej, a 11 na ocenie merytorycznej. Jest szansa na to, że pozostałe 15 funduszy, które pozostały w grze, dostanie pieniądze, bo chcą ponad 300 mln zł.

– Konkurs ma formułę otwartą, co oznacza, że możemy zwiększyć kwotę, którą chcemy zainwestować w fundusze, jeśli ich oferty spełnią nasze kryteria – wyjaśnia Piotra Gębala.

Dodaje, że rozstrzygnięcie konkursu nastąpi w I kwartale 2010 r. KFK zakończył ocenę merytoryczną ofert i uzyskał zgodę komitetu inwestycyjnego na rozpoczęcie negocjacji umów z trzema funduszami. W grudniu komitet będzie oceniał kolejne wnioski funduszy.

Przyszłoroczny konkurs nie będzie oznaczał końca możliwości inwestycyjnych KFK. W maju uzyskał on dostęp do ponad 50 mln franków szwajcarskich w ramach Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy.