Braki, do których doszło po raz drugi od początku finansowego kryzysu w sierpniu 2008 roku, są ostatnią wskazówką, że inwestorzy szukają schronienia w złocie wobec niepowodzeń amerykańskiego dolara.

Do zakupów przyczyniają się ciągłe obawy o kondycję Wall Street i wzlot inflacji w USA z powodu liberalnej polityki monetarnej. I dzięki temu rośnie także sprzedaż samego złota.

„Mennica USA wyczerpała swoje bieżące zapasy na 2009 rok monet American Eagle (Amerykański Orzeł) o wadze jednej uncji z uwagi na silny popyt” – zakomunikowała mennica w środę późnym wieczorem. I dodała, że wznowi ich sprzedaż. „kiedy zostaną uzupełnione wystarczające zapasy, aby sprostać popytowi na rynku”.

Pauza pomogła wypchnąć w czwartek złoto na nowy rekordowy poziom 1 194,90 dolarów za uncję, co oznaczało wzrost o 0,5 proc. w ciągu dnia. Później kruszec zmniejszył zyski i był sprzedawany za 1 185 dolarów, gdy amerykański dolar się umocnił.

Mennica zawiesiła sprzedaż w zeszłym roku po tym, jak upadek banków Bear Sterns i Lehman Brothers uruchomił fale zakupów, które przetrzebiła rezerwy. Handlarze monet informowali o chwilowych brakach także innych popularnych krążków, bitych z żółtego kruszcu.

Philip Newman, dyrektor firmy konsultingowej GFMS z Londynu, wyspecjalizowanej w cennych metalach, powiedział, że fizyczny popyt na złoto w Ameryce Północnej poszybował w górę w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

Mennica USA sprzedała jak dotąd w tym roku 1,19 mln uncji American Eagle, co oznacza wzrost o 75 proc. w porównaniu z tym samym okresem sprzed roku i może pobić wszelkie rekordy z ostatnie 10 lat. Sprzedaż srebrnych monet American Eagle osiągnęła rekordowy poziom 26 mln uncji, najwyższy od 23 lat.

Chociaż złote i srebrne monety stanowią stosunkowo niewielkie odsetek rynku cennych metali, zdaniem analityków jest to dobry miernik dla oszacowania apetytu wśród indywidualnych inwestorów.

Gijsbert Groenewegen, dyrektor wykonawczy funduszu hedgingowego Silver Arrow Capital z Nowego Jorku, obstawiającego cenne metale, twierdzi, że inwestorzy przerzucają się z papierowych aktywów na aktywa fizyczne. „Kruszec jest jedynym aktywem nie powiązanym z jakimkolwiek ryzykiem” – dodaje Groenewegen.

Brak monet American Eagle przed świętami Bożego Narodzenia, kiedy zwykle wzrasta popyt na kruszec, wypchnął w górę ich ceny.

FideliTrade, wielki dealer złotych monet mający siedzibę w USA, oferuje American Eagle prawie 60 dolarów powyżej cen złota w natychmiastowej dostawie, czyli znacznie więcej niż za inne monety.

Tradycyjnie American Eagle i jej siostrzana moneta, American Buffalo, (Amerykański Bizon) należą do najlepiej sprzedających się złotych monet na świecie, w dalszej kolejności idą kanadyjski Maple Leaf, austriacki Philharmonic i południowoafrykański Krugerrand.

Tureckie złote monety wprawdzie wyprzedzają amerykańskie odpowiedniki pod względem wielkości sprzedaży, ale handel nimi odbywa się tylko wewnątrz tego kraju.