Na pożyczki dla inwestorów, którzy złożą wnioski w styczniu, fundusz ma 500 mln zł. Można się ubiegać o dofinansowanie projektów o wartości nie mniejszej niż 10 mln zł. Oprocentowanie pożyczek wynosi 6 proc. w stosunku rocznym. – To kolejna szansa dla inwestorów, których projekty zostały odrzucone w konkursie rozpoczętym w kwietniu, a zakończonym w grudniu 2009 roku – mówi Witold Maziarz, rzecznik funduszu.

>>> CZYTAJ TEŻ: Gminy wydadzą miliardy na ochronę środowiska

W tamtym konkursie fundusz postawił do dyspozycji inwestorów 750 mln zł na takich samych warunkach jak teraz. Z 61 wniosków tylko siedem zostało rozpatrzonych pozytywnie. Na projekty mają zostać przyznane pożyczki o łącznej wartości 156,5 mln zł. 15 inwestorów zrezygnowało z ubiegania się o dofinansowanie, a 17 wniosków zostało odrzuconych z powodów merytorycznych, m.in. z braku zdolności kredytowej wnioskodawców czy możliwości zabezpieczenia spłat pożyczek.

Zainteresowanie inwestycjami wykorzystującymi odnawialne źródła energii jest duże, ale nie ma wielu wartościowych projektów w tej dziedzinie – mówi Witold Maziarz. Pieniądze, które NFOŚiGW przeznacza na finansowanie inwestycji w odnawialne źródła energii, pochodzą głównie z tak zwanych opłat zastępczych. Płacą je sprzedawcy energii elektrycznej, którzy m.in. w ten sposób mogą wypełnić przypadający na dany rok obowiązek sprzedaży zielonej energii odbiorcom. Na koniec 2009 roku na koncie NFOŚiGW było około 1,1 mld zł pochodzących przede wszystkim z opłat zastępczych.