Głównym powodem ich atrakcyjności jest to, że ci wielcy pożyczkodawcy prawie zakończyli pozyskiwanie kapitału.

JPMorgan, U.S. Bancorp oraz BB&T są wśród „banków wyższej jakości”, z przychodami, które stosunkowo szybko wzrosną – twierdzą analitycy KBW na czele z Davidem Konradem. Będą one zyskiwać dzięki akwizycjom i przejęciom, które wesprze rząd USA, a także wypłacą większą niż inni dywidendę. Analitycy dodali, że np. akcje Bank of America są stosunkowo tanie w porównaniu do zarobków banku.

Analitycy KBW polecają także akcje SLM, Jefferies Group, Prudential Financial oraz Chubb Corp. Inwestorzy powinni również kupować poręczenia spółek, które korzystały z programu pomocowego TARP (Troubled Asset Relief Program).