W połowie 2008 roku restauratorzy w Nowym Jorku dostali nakaz informowania swoich klientów o kaloryczności podawanych im posiłków. Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda sprawdzili, czy nowe prawo ma jakiś wpływ na decyzje żywieniowe mieszkańców miasta. Okazuje się, że od czasu kiedy bary Dunkin’ Donuts informują klientów o kaloriach w swoich produktach, obroty w pobliskich kawiarniach Starbucks wzrosły o 5 proc.

Umieszczanie informacji o zawartości kalorii w produktach ma na celu walkę z amerykańską plagą otyłości. Od 1995 do 2008 roku odsetek obywateli USA z nadwagą wzrósł z 15,9 do 26,6 proc. Prawo mające na celu uświadomienie klientom, jak kaloryczne posiłki jedzą, zostało także wprowadzone m.in. w Kalifornii, San Francisco i Seattle.