Brytyjczycy zmagają się z najgorszą zimą od 1981 roku. Obfite opady śniegu spowodowały zamknięcie wielu szkół oraz niektórych lotnisk, pociągi mają gigantyczne opóźnienia, a dzienne koszty, jakie Wielka Brytania poniesie w związku z syberyjską pogodą, są szacowane na kilkaset milionów funtów. Jednak niektórzy mają powody do radości - drogowcy potrzebują sporej ilości soli, by doprowadzić drogi do porządku. Ceny walorów spółek, do których należą znajdujące się na Wyspach kopalnie soli, podskoczyły w tym tygodniu na giełdzie.

>>> Czytaj też: Warszawska giełda liderem w Europie pod względem liczby debiutów

Akcje Compass Minerals, właściciela Winsford Salt Mine, największej kopalni soli w Wielkiej Brytanii, wrosły w tym tygodniu na giełdzie w Nowym Jorku już o 6 proc. Spółka Israel Chemicals, posiadacz zakładu górniczego w Cleveland, zyskała w Tel Awiwie 7 proc. Kopalnia Winsford produkuje tygodniowo 30 tysięcy ton soli kamiennej. Średnia cena tego produktu to 25 funtów za tonę.