WIG20 ustanowił wczoraj kolejny szczyt i znów znalazł się najwyżej od upadku w 2008 roku amerykańskiego banku inwestycyjnego Lehman Brothers. Od najniższego poziomu w 2009 r. (17 lutego) indeks największych spółek z warszawskiej giełdy zyskał prawie 90 proc. 

Według "Rzeczpospolitej" korekta może potrwać przez kilka miesięcy, ale w skali roku inwestycje w akcje i tak powinny dać wyższy zysk niż lokaty bankowe. Przedstawiciele największych polskich domów maklerskich już jednak zaczęli ostrzegać. W raportach, do których dotarła "Rz", wysłanych swoim kluczowym klientom, zwracają oni uwagę, że jesteśmy blisko przesilenia na rynku akcji.

Więcej we wtorkowej "Rzeczpospolitej".