Rubel podskoczył o 3,1 proc. do 29,3045 rubli wobec dolara, czyli najwięcej od marca 1999 roku. Indeks giełdowy Micex wspiął się na 5,5 proc., a RTS zyskał 7,5 proc., co stanowi najlepszy wynik od 10 miesięcy. Powód? Ropa naftowa podrożała do 83,95 dolarów za baryłkę, najwyżej od 14 października. Zeszły rok notowania zamknęły się na poziomie 79,31 dolarów.

Ceny ropy naftowej prawie się podwoiły od lutego 2009 roku, co stanowi doskonałą prognozę dla zysków największego na świecie eksportera nośników energii. Mrozy w USA, Europie i Azji zwiększyły zapotrzebowania na olej opałowy, w związku z czym ropa zwyżkowała przez 11. spośród ostatnich 12. sesji.

„Rosyjskie akcje szybują w górę ponieważ ceny ropy wzrosły znacznie od czasu ostatniego zamknięcia rynku” – komentuje Andriej Kuzniecow, strateg w domu maklerskim Troika Dialog z Moskwy.

Rosja była w 2009 roku liderem wzrostów na światowych giełdach, gdyż odrodzenie gospodarcze wywindowało ceny surowców energetycznych i metali. Denominowany w dolarach indeks RTS zwiększył się w konsekwencji o 129 proc., a wyceniany w rublach Micex zarobił 121 proc. 

RTS najpewniej wzrośnie w tym roku o 38 proc., w miarę spadku inflacji i ekspansji gospodarki – napisał w dzisiejszej nocie dom Troika Dialog, prognozując, że indeks ten osiągnie w 2010 roku próg 2000 punktów. 31 grudnia notowania zamknęły się na poziomie 1 444,61 punktów.

Największy na świecie producent gazu, Gazprom i pierwszy w Rosji koncern naftowy Rosnieft zyskały dzisiaj ponad 6 proc. Wiodący w Rosji koncern górniczy Norilsk Nickel podrożał o 11 proc., Uralkali, drugi w kraju producent potasu zarobił 14 proc., a Severstal, pierwszy producent stali powiększył wartość rynkową o 20 proc.