Poparcia Senatu nie uzyskała zgłoszona przez PiS kandydatura Małgorzaty Iwanicz-Drozdowskiej. Otrzymała ona 35 głosów. Na Winieckiego głosowało 54 senatorów, za kandydaturami Rzońcy i Hausnera opowiedziało się po 51.

>>> Czytaj też: Senaccy kandydaci na członków RPP chcą przekazywać zysk NBP do budżetu

Przed głosowaniem senatorowie pytali kandydatów m.in. o ocenę działań RPP poprzedniej kadencji i NBP, czy sprawę przystąpienia Polski do euro.

Hausner: Przystąpienie do strefy euro opłacałoby się Polsce

Profesor Hausner uważa, że przystąpienie do strefy euro opłacałoby się Polsce. "Jeżeli utrzymalibyśmy się na ścieżce wysokiej produktywności, szczególnie pracy, to problemów z efektywną obecnością Polski w strefie euro nie byłoby" - powiedział. Dodał, że w obecnej sytuacji nie należy wchodzić do mechanizmu ERM2 (kiedy kurs złotego jest dość sztywno związany z euro - PAP). Zaznaczył, że było to możliwe do roku 2009 r.

Zdaniem Hausnera wprowadzenie euro będzie możliwe w "najlepszym przypadku" w 2014 r. lub 2015 r. "Decyzję polityczną i tak będzie podejmował następny rząd. Ważne jest byśmy mieli świadomość, że jeden rząd musi rozpocząć działania, drugi musi je kontynuować, a trzeci musi mieć możliwość dokonania politycznego wyboru" - zastrzegł.

Profesor dobrze ocenił działania NBP w okresie kryzysu, mówiąc, że sprzyjało ono łagodzeniu skutków kryzysu. "Od strony profesjonalnej nie mam żadnych powodów do krytycznej oceny kierownictwa NBP" - powiedział Hausner.

Rzońca: Polska powinna możliwie szybko wejść do ERM2 i strefy euro

Andrzej Rzońca powiedział, że podziela stanowisko RPP, zgodnie z którym Polska powinna możliwie szybko wejść do ERM2 i strefy euro, po tym jak uzyska poparcie dla zmian w konstytucji i innych aktach prawnych.

"Korzyści z wejścia do strefy euro są większe niż koszty. Poza tym koszty z wprowadzenia wspólnej europejskiej waluty możemy minimalizować. Podstawowy koszt i rezygnacja z utraty samodzielnej polityki pieniężnej będzie tym mniejszy im bardziej otwarta będzie polska gospodarka i im bardziej będzie elastyczna" - powiedział Rzońca. Dodał, że przystąpienie do strefy euro powinno przyspieszyć wzrost gospodarczy i tempo, w jakim będziemy nadrabiać dystans dzielący nas od krajów najbogatszych.

Rzońca pozytywnie ocenił reakcję NBP na kryzys, ale wytknął jeden "poważny błąd" Radzie Polityki Pieniężnej. W jego ocenie, spóźniła się ona z podwyżkami stóp w latach 2007-2008, co doprowadziło do wzrostu inflacji.

>>> Czytaj też: "Największym wyzwaniem dla odchodzącego składu Rady Polityki Pieniężnej był kryzys"