Nowy zarząd będących w upadłości likwidacyjnej ZNTK w Łapach stara się o zmianę rodzaju upadłości na układową, by mieć szansę na ratowanie zakładu i wznowienie produkcji.

>>> Czytaj też: ZNTK Łapy podpisały kontrakt z firmą z Emiratów Arabskich

Jak powiedziała w piątek PAP prezes ZNTK Łapy Agata Ciok, firma wnioskowała o wstrzymanie likwidacji, bo przygotowywany jest wniosek o zmianę rodzaju upadłości, a - jak zaznaczyła - jest to rozległy materiał i bardzo wiele dokumentów do przygotowania. Wniosek nie został jednak uwzględniony. Uzasadnienia sądu Ciok nie podała.

Nie został również uwzględniony wniosek składany do syndyka spółki o przesunięcie zaplanowanego na 19 stycznia przetargu na sprzedaż majątku firmy. Jak powiedziała Ciok, syndyk Alina Sobolewska odpowiedziała, że nie ma takich uprawnień, leży to w gestii sądu albo rady wierzycieli spółki. Ponowny wniosek w tej sprawie raczej nie będzie składany, bo nie ma już wystarczającego czasu, by miał szanse zostać rozpatrzony - dodała Ciok.

Biuro sądu podkreśliło, że jak dotąd nie wpłynął wniosek o zmianę upadłości likwidacyjnej na układową, a to oznacza, że "postępowanie upadłościowe jest w toku i obejmuje likwidację majątku upadłego". We wcześniejszych rozmowach z PAP prezes Ciok zapowiadała złożenie takiego wniosku w styczniu. We wcześniejszych rozmowach z PAP prezes Ciok zapowiadała złożenie takiego wniosku w styczniu i w piątek to podtrzymała.

Sąd podkreślił także, że "obecnie brak jest podstaw prawnych uzasadniających zmianę opcji toczącego się postępowania upadłościowego". By taka zmiana mogła się dokonać, firma musi przedstawić w sądzie konkretną perspektywę i podstawy do podjęcia produkcji.

>>> Czytaj też: Udziałowcy ZNTK Łapy nie chcą likwidacji firmy

Ciok poinformowała, że propozycje naprawcze będą omawiane szczegółowo podczas obrad rady wierzycieli 20 stycznia.

Z początkiem stycznia spółka z Łap poinformowała w oficjalnych komunikatach opublikowanych w związku z notowaniem jej na Giełdzie Papierów Wartościowych, że zawarła z kontrahentem ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich trzyletni kontrakt na budowę cystern i tank-kontenerów. Jest to umowa warunkowa, która wejdzie w życie, jeśli zmieni się status prawny ZNTK - czyli jeśli sąd wyda zgodę na zmianę rodzaju upadłości na układową. Ze względu na ważny interes firmy, wartości kontraktu ani nazwy kontrahenta nie podano.

>>> Czytaj też: Zakłady ZNTK Łapy mogą niebawem wznowić produkcję

Sąd wyjaśnił w piątek, że w obecnej sytuacji prawnej, zgodnie z przepisami prawa upadłościowego i naprawczego, jedynie syndyk masy upadłości firmy "jest podmiotem uprawnionym do skutecznego zawierania umów w imieniu upadłego". Zwracała na to także uwagę kilka dni temu w rozmowie z PAP syndyk ZNTK Łapy Alina Sobolewska, która o umowie zawartej przez firmę dowiedziała się również z komunikatów giełdowych.

Pytana o tę kwestię prezes Ciok wyjaśniła, że umowa z firmą z Emiratów ma charakter umowy o współpracy, a nie umowy typowo biznesowej, więc zarząd "nie przekracza swoich kompetencji". Informację o kontrahencie, by - jak podkreśliła - uwiarygodnić firmę arabską, dostanie rada wierzycieli. Nie wiadomo, kiedy te informacje trafią do wiadomości publicznej, bo w umowie jest zawarta klauzula poufności.

Ciok dodała, że jeśli zamiana rodzaju upadłości nie zostanie przeprowadzona, umowa z firmą z Emiratów "będzie nieważna, nie będzie wiążąca". Zaznaczyła też, że do współpracy nie dojdzie, jeśli nie zgodzi się na nią rada wierzycieli. Przypomniała także, że w umowie jest zapis o tym, że będzie ona nieważna, jeśli zmiana rodzaju upadłości nie dokona się w ciągu dwóch miesięcy od zawarcia tej umowy. Termin ten minie na początku marca.

19 stycznia ma się odbyć przetarg na sprzedaż majątku ZNTK Łapy. 20 stycznia ma się zebrać rada wierzycieli spółki, a na 21 stycznia zwołane jest nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy.

>>> Czytaj też: Fala bankructw na kolei

Wartość całego majątku upadłych ZNTK Łapy S.A. została oszacowana na 58 mln zł, z czego główny zakład z halami i maszynami - na ok. 45 mln zł. Pod koniec lipca ub.r. Sąd Rejonowy w Białymstoku ogłosił upadłość likwidacyjną ZNTK w Łapach. Powodem trudnej sytuacji finansowej spółki był brak zamówień na naprawy wagonów od dotychczasowego głównego zleceniodawcy spółki - PKP Cargo. Pod koniec września syndyk ZNTK w Łapach przelał na konta ok. 750 byłych pracowników upadłej spółki należne im pieniądze z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych - w sumie to ponad 5 mln zł brutto zaległych wypłat, wraz z różnymi ich obciążeniami.