Na Vale przypadnie w tym roku 28 proc. rynku, najwięcej od 2007 roku, kiedy notowania firmy podskoczyły o 88 proc. – twierdzi Leonardo Correa, analityk Barclays Capital. Wydobycie rudy wzrośnie o 24 proc. do 313 mln ton w wyniku zwiększanie produkcji w istniejących kopalniach i uruchomienia wcześniejszej zamkniętych zakładów.

Koncern mający siedzibę w Rio de Janeiro korzysta z wyższej produkcji stali w Chinach, dzięki czemu globalny popyt na rudę żelaza zwiększy się w tym roku do rekordowego poziomu 1 miliarda ton. Z prognoz wynika, że wskutek wyższej sprzedaży i wzrostu cen kontraktów o prawie 50 proc., akcje firmy mogą zyskać około 11 proc.

CZYTAJ TAKŻE: Liderzy rynku sygnalizują ożywienie popytu na stal

Ivan Fidel, analityk z Credit Suisse potwierdza, że Vale planuje zwiększyć wydobycie w brazylijskiej kopalni rudy żelaza w Carajas, gdzie produkcja surowca o najwyższej koncentracji wzrośnie o 10 mln ton.

W zeszłym roku udział koncernu w globalnej sprzedaży rudy żelaza spadł do 26 proc. wobec 31 proc. w roku 2007. Australijskie i indyjskie firmy wykorzystały fakt niższych kosztów transportu z powodu mniejszego dystansu do Chin. Równocześnie tradycyjni klienci Vale w Europie zmniejszyli zakupy z uwagi na spadek popytu. 

Dwaj rywale brazylijskiego potentata– BHP I Rio – zredukowali wydobycie w okresie załamania się rynków – odpowiednio o 5 mln ton i o 10 mln ton – powróciwszy już do poprzedniej skali produkcji.