Strata w IV kwartale wyniosła 33 centy na akcję i była mniejsza niż rekordowa strata 3,40 dolara na akcję zanotowana rok wcześniej. Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberg spodziewali się jednak jeszcze nieco lepszego wyniku – straty w wysokości „zaledwie” 30 centów na akcję.

>>> Czytaj też: Inwestorzy na GPW czekają na wyniki Citigroup

W grudniu prezes Citi Vikram Pandit spłacił Departamentowi Skarbu USA 20 miliardów dolarów uzyskanych wcześniej w ramach programu Troubled Asset Relief Program (TARP). Podatnicy wciąż są jednak właścicielami 7,7 miliarda akcji Citigroup, a na Pandita jest wywierana ciągła presja, aby przyspieszył restrukturyzację i w ten sposób pomógł akcjom banku ruszyć w górę po 89-proc. spadku zanotowanym w ciągu ostatnich 2 lat.