Zaproponowane przez firmy ceny wahają się od 127 do 199 mln zł netto. Miasto przeznaczy na budowę obiektu ok. 150 mln zł netto. Część środków będzie pochodzić z UE.

Kiedy dokładnie przetarg zostanie rozstrzygnięty nie wiadomo. Popławski zapewnił, że stanie się to "jak najszybciej", po sprawdzeniu ofert pod względem formalnym, ewentualnym ich uzupełnianiu przez firmy, kontroli przetargu przez Urząd Zamówień Publicznych.

>>> CZYTAJ TEŻ: Co ze stadionami po EURO 2012?

Przetarg miał być początkowo rozstrzygnięty w grudniu 2009 roku. Kilkakrotnie jednak przekładano terminy dostarczania i otwierania ofert, gdyż oferenci składali setki zapytań, na które inwestor musiał odpowiadać.

Pierwszy przetarg na budowę stadionu w Białymstoku był unieważniony na początku października ze względów prawnych. Powodem unieważnienia był zapis w specyfikacji, dotyczący konieczności ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej oddzielnie każdej z firm wchodzących w skład konsorcjów, które stanęły do przetargu.

Komisja Europejska uznała taki wymóg za naruszenie prawa unijnego i niedostosowanie prawa polskiego do regulacji unijnych. Jak tłumaczył wówczas wiceprezydent miasta Tadeusz Arłukowicz, w tej sytuacji, ponieważ budowa stadionu będzie dofinansowana z funduszy UE, przy kontroli powykonawczej mogłoby się okazać, że miasto musi zwrócić 25 proc. dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego. W pierwszym przetargu zgłosiło się 19 firm i konsorcjów z kraju oraz zagranicy.

>>> CZYTAJ TEŻ: Nie zabraknie noclegów dla kibiców na Euro 2012

Stadion miejski w Białymstoku, na 22,5 tys. miejsc, ma być przede wszystkim przeznaczony do rozgrywek piłkarskich. Ma mieć tzw. III kategorię UEFA, czyli będą mogły odbywać się na nim mecze pod egidą UEFA, z wyjątkiem pucharowych finałów. Całe trybuny będą zadaszone.

Inwestycja ma być w połowie dofinansowana z UE z Regionalnego Programu Operacyjnego województwa podlaskiego. Budowa stadionu ma być zakończona - według pierwotnych terminów - do końca 2011 roku.