Szwedzka firma podała dziś, że zysk netto wyniósł 314 milionów koron, o ponad 3,5 mld mniej niż przed rokiem. Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberg spodziewali się wyniku na poziomie 2,5 mld koron.

Za gorszą sytuację finansową Ericssona odpowiadają zmniejszone wydatki operatorów telekomunikacyjnych. W zeszłym roku szczególnie ostrożne z inwestycjami były firmy na rynkach wschodzących, zwłaszcza w Europie Centralnej, Afryce i na Bliskim Wschodzie. Ericsson musi też walczyć z coraz bardziej agresywnymi konkurentami z Chin.