P4 w ofercie Play Domowy powiela obecny na rynku od października 2006 r. pomysł Polskiej Telefonii Cyfrowej, czyli Erę Domową i Erę Firmową. P4, tak jak PTC, oferuje usługi stacjonarne z wykorzystaniem sieci komórkowej. Obszar, w którym działa telefon, klient określa samodzielnie, dzwoniąc na specjalny numer. Na podstawie tego połączenia operator określa, które ze stacji nadawczo-odbiorczych telefonii komórkowej obsługują dany obszar. Klient, będąc w zasięgu tych stacji bazowych, może korzystać z usług stacjonarnych. Poza wyznaczonym obszarem telefon nie działa.

Oferta P4 jest dostępna tam, gdzie operator ma własną sieć, ale nie działa w strefach numeracyjnych 65 (Leszno), 86 (Łomża), 16 (Przemyśl) i 46 (Skierniewice). W świadczeniu usługi stacjonarnej P4 współpracuje z Exatelem, operatorem z grupy PGE. PTC usługi Ery Domowej oferuje w całym kraju.

Od 2006 roku PTC znacząco zmodyfikowało swoją ofertą stacjonarną. Od czerwca 2008 r. proponuje abonentom zapisanie na karcie SIM dodatkowego stacjonarnego numeru. Dzięki temu użytkownik ma jeden telefon, który w obszarze określonym jako strefa domowa jest jednocześnie telefonem stacjonarnym i komórkowym. – Era Numer Stacjonarny ma ponad 100 tys. klientów – mówi DGP Konrad Mróz z biura prasowego PTC. Różnego typu usługi telefonii stacjonarnej w PTC mają w sumie ponad 400 tys. klientów.

– Play Domowy to dopiero początek – mówi Julita Rapacz z P4 pytana przez DGP, dlaczego operator wybrał najprostsze rozwiązanie i nie zdecydował się np. na dopisanie numeru stacjonarnego do karty SIM. Ze słów Julity Rapacz wynika, że firma chce rozpoznać popyt na rynku na usługi stacjonarne. P4 liczy, że w pierwszym roku będzie miał do 50 tys. klientów Play Domowy.

Poza P4 i PTC usługi określane mianem strefy domowej oferuje też Polkomtel. Abonent biznesowy Plusa może z określonej na tych samych zasadach co u konkurentów strefy taniej dzwonić ze swego telefonu komórkowego. Nie ma jednak numeru stacjonarnego. – Strefa Tanich Połączeń, którą wprowadziliśmy w 2003 roku, ma znaczące grono użytkowników, ale nie jest usługą w pełni masową – mówi DGP Adam Suchenek, rzecznik Polkomtelu.

Od kwietnia 2007 r. do września 2009 r. usługę łączącą cechy telefonii komórkowej i stacjonarnej internetowej oferował PTK Centertel pod nazwą unifon. Ze sprzedaży zrezygnował, bo zainteresowanie było nikłe. W ocenie ekspertów, w najbliższym czasie niektórzy twierdzą, że już w tym roku lawinowo zacznie rosnąć popularność femtokomórek, czyli ministacji bazowych umieszczonych w biurze lub domu, które z siecią telekomunikacyjną łączą się z wykorzystaniem szybkich łączy internetowych.

Jako jeden z pierwszych takie rozwiązanie klientom w Wielkiej Brytanii zaproponował w czerwcu 2009 r. Vodafone, ale wówczas nie zdobyło ono popularności. W tym roku operator zmodyfikował ofertę, obniżając ceny. Użytkownicy komórek płacący co najmniej 25 funtów (ok. 117 zł) abonamentu mogą albo kupić femtokomórkę za 50 funtów (wcześniej kosztowała 160 funtów) lub przez 12 miesięcy płacić za jej używanie po 5 funtów (wcześniej 15 funtów).