McDonald’s ma Chinach około 1100 restauracji, w tym roku planuje otworzenie około 150- 175 nowych. Zatrudnienie ma w nich znaleźć około 10 tysięcy osób. McDonald’s chce znaleźć kolejne rynki zbytu w miastach i prowincjach, gdzie do tej pory nie miał swoich punktów. W ramach większych inwestycji w Chinach, 80 proc. barów ma zostać odnowionych i zmienić wystrój w ciągu najbliższych trzech lat.

W Chinach powstaje coraz więcej restauracji oferujących regionalne potrawy. Ich ceny nie odbiegają znacznie od zestawów sprzedawanych w fast-foodach McDonald’s. Popularna sieć restauracji szuka zatem sposobów na skuteczną walkę z chińskimi konkurentami. Poza odnowionymi wnętrzami, klientów ma przyciągać także zwiększony dostęp do bezprzewodowego Internetu w chińskich McDonald’sach.

Zagrożeniem dla McDonald’s są nie tylko typowo chińskie restauracje. Jeden z największych konkurentów firmy, KFC, wprowadził w menu swoich azjatyckich restauracji regionalne potrawy, by przyciągnąć klientów. Oferujący hamburgery i frytki McDonald’s też stara się dopasować do gustów Chińczyków, urozmaicając zestawy o azjatyckie dodatki.

Dwadzieścia lat temu amerykańskie sieci barów szybkiej obsługi były postrzegane przez Chińczyków jako prestiżowe miejsca, z klimatyzacją i miła obsługą. Teraz McDonald’s czy KFC muszą dbać o klienta dużo bardziej, żeby utrzymać się na rynku.