Firma spodziewa się w tym roku pozyskać 2–3 mld dol. ze sprzedaży aktywów, które nie są kluczowe dla jej planów rozwojowych, szczególnie rafinerii i działów marketingowych na dojrzałych rynkach, takich jak Europa. Sprzedaje również wyeksploatowane złoża ropy i gazu na Morzu Północnym i w Nigerii.

Potencjalni nabywcy zostali zaproszeni do składania wstępnych ofert na wartą około miliarda euro, zlokalizowaną we Francji spółkę LPG, która sprzedaje gaz w butlach dla gospodarstw wiejskich i przyczep turystycznych. Wśród potencjalnych nabywców wymienia się Axa Private Equity, Bain Capital i PAI. Firma miała w zeszłym roku zysk operacyjny powiększony o amortyzację w wysokości 120 mln euro.

Zainteresowane są również ponoć CVC Capital Partners i Carlyle Group. Wszystkie wspomniane fundusze private-equity odmówiły komentarza.

Odkupienie od Shella jego biznesu LPG byłoby jedną z największych transakcji private-equity w sektorze naftowo-gazowym od czasu rozpoczęcia kryzysu finansowego.

W grudniu 2009 r. indyjskie Aegis Logistic ogłosiło, że kupi operacje LPG Shella w tym kraju.

Osobno Shell wystawił na sprzedaż swoje złoża naftowe na Morzu Północnym, powierzchnie magazynowe u wybrzeży Aberdeen i złoża w południowym basenie gazowym.

Marże rafineryjne zostały ograniczone przez globalną nadprodukcję i wielu przedstawicieli branży uważa, że rynek paliw w świecie uprzemysłowionym przestanie się rozwijać z powodu zaostrzenia standardów zużycia paliwa.