| EUR/PLN | 4.3453 | minus | -0.0106 PLN |
| USD/PLN | 3.4180 | minus | -0.0076 PLN |
| CHF/PLN | 3.6179 | minus | -0.0101 PLN |
| GBP/PLN | 5.4340 | minus | -0.0160 PLN |
2010-03-04 05:12 , ostatnia aktualizacja: 2010-03-05 07:43
W tym roku zacznie się wielkie oddłużanie państwowej kolei. W ciągu najbliższych pięciu lat z wpływów z opłaty paliwowej na spłatę zobowiązań PKP trafi co najmniej 2,5 mld zł.

W tym roku zacznie się wielkie oddłużanie państwowej kolei
Fot. ST

Tadeusz Syryjczyk, były minister transportu
Fot. DGP

Rząd chce zmniejszyć długi kolei
Fot. DGP
Jest szansa na oddłużenie polskich kolei. Zobowiązania PKP SA, spółki matki na kolei, wynoszą w tej chwili 5,7 mld zł. Gigantyczne zadłużenie spółki i koszty związane z jego obsługą od lat są dla PKP wytłumaczeniem dla braku inwestycji w dworce. Z tego powodu przez lata zwlekały także z przekazywaniem majątku spółkom: PKP Cargo, PKP Intercity czy Przewozom Regionalnym. PKP wolały dzierżawić nieruchomości, bo potrzebowały gotówki na obsługę długów. Eksperci wytykają jednak, że opieszałości w pozbywaniu się atrakcyjnych działek w centrach miast tym już wytłumaczyć się nie da.
Na obsługę zadłużenia firma zaciągała więc kredyty i emitowała obligacje. Problem w tym, że na lata 2010–2014 przyszedł szczyt wykupu sporej części wyemitowanych wcześniej obligacji. Całość zadłużenia jest wymagalna do 2022 roku. Tylko w 2010 roku na ten cel PKP SA muszą przeznaczyć 1,1 mld zł. W 2011 roku jest jeszcze gorzej – na wykup obligacji potrzeba będzie 1,8 mld zł. Później przez dwa lata zapadalność należności jest mniejsza, a w 2014 roku znów ma przekroczyć 1,5 mld zł. – Kolej ma gigantyczny majątek, ale od lat nie potrafi go spieniężyć. Jeden boom na nieruchomości już przespano. Czy uda się je sprzedać następnym razem? – zastanawia się Janusz Piechociński, wiceszef sejmowej Komisji Infrastruktury.
Pomocną dłoń do kolei wyciągnął rząd. Jeszcze w tym roku PKP SA sprzedadzą Skarbowi Państwa akcje PKP Polskich Linii Kolejowych. Minimalna kwota transakcji to 500 mln zł. – Minister infrastruktury za pośrednictwem Funduszu Kolejowego będzie wykupywał akcje PKP Polskich Linii Kolejowych będących własnością PKP SA. Transakcje będą realizowane po cenach rynkowych – mówi DGP Juliusz Engelhardt, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury odpowiedzialny za koleje.
W tej chwili PKP SA posiadają ponad 70 proc. akcji PKP PLK, z czego duża część akcji została już przewłaszczona na ministra finansów. Taki mechanizm był niezbędny do zabezpieczenia historycznego długu odziedziczonego przez PKP SA po państwowym przedsiębiorstwie PKP. Obowiązki właścicielskie w imieniu Ministerstwa Finansów nadal jednak wykonywały PKP SA. – Cała dzisiejsza konstrukcja długu oparta jest właśnie o te zabezpieczenia. Umowy są takie, że jeżeli w którymkolwiek roku PKP SA przestaną regulować należności cały dług przeszedłby na Skarb Państwa. Rząd chce za wszelką cenę uniknąć tej katastrofy – mówi nasze źródło w Ministerstwie Infrastruktury.
Juliusz Engelhardt zapowiada, że resort będzie przejmować tylko te udziały, które nie zostały jeszcze przewłaszczone na ministra finansów. W tej sprawie zielone światło dało już Ministerstwo Finansów. Zgodę wyraził także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który badał mechanizm pod kątem niedozwolonej pomocy publicznej. – Wszystko jest w porządku. Powtórki ze stoczni nie będzie. Mechanizm jest zgodny z surowymi unijnymi przepisami – zapewnia Juliusz Engelhardt.
Pieniądze na wykup akcji PKP PLK będą pochodzić z Krajowego Funduszu Kolejowego. W tym roku jego budżet wyniesie rekordowe 900 mln i w porównaniu z 2009 rokiem wzrośnie o ok. 450 mln zł. Większy strumień gotówki to efekt podwyższonej od 1 stycznia opłaty paliwowej, która w 100 proc. zasila kolejowy fundusz. Na drogi z opłaty paliwowej w 2010 roku pójdzie 3 mld zł.
Eksperci pozytywnie odnoszą się do działań rządu. – Te długi i tak kiedyś trzeba by było spłacić – ocenia Adrian Furgalski, analityk rynku infrastrukturalnego. Rozmówca DGP zauważa jednak, że PKP powinny także szybciej spłacać zobowiązania samodzielnie. – Od lat zwleka się z prywatyzacją największych spółek. W miejscu stoi sprzedaż zbędnych nieruchomości, która powinna przynosić setki milionów rocznie, a przynosi grosze – mówi Adrian Furgalski. Ekspert ostrzega także przed zmarnowaniem środków pochodzących ze sprzedaży akcji PKP PLK. – W PKP może być ochota na wykorzystanie milionów, po to by wspomóc własne spółki w walce z konkurencja na rynku, czy to w przypadku PKP Intercity, czy też PKP Cargo – mówi Adrian Furgalski.
Wykup akcji PKP PLK to już druga próba oddłużenia na polskiej kolei. 30 listopada 2009 r. budżet spłacił ostatnia transzę rekompensaty za działalność PKP Przewozy Regionalne w latach 2001–2004, kiedy przyniosła straty. Chodziło o długi w wysokości 2 mld 160 mln zł.
OPINIA
Tadeusz Syryjczyk
były minister transportu
Wykupienie akcji PKP Polskie Linie Kolejowe przez Skarb Państwa to oczekiwany ruch rządu. Spółka powinna wyjść z Grupy PKP, żeby już nikt jej nie posądzał o sprzyjanie spółkom PKP przy ustalaniu taryf za dostęp do torów. Pieniądze w całości powinny zostać wykorzystane do spłaty zobowiązań PKP. Trzeba tego dopilnować. Długi na kolei w dużej mierze są wynikiem błędów kolejnych rządów. W pewnym momencie państwo nie refundowało przewoźnikom nawet ustawowych ulg. Rząd powinien jednak postawić przed PKP precyzyjne plany szybkiej sprzedaży nieruchomości i prywatyzacji spółek.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | Konto bez ukrytych opłat i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

Bloombergmakroekonomiainwestycjesurowce
2012-05-17 10:12
Popyt na złoto w Chinach może wzrosnąć w tym roku nawet o 30 proc., informuje Bloomberg. »

2012-05-17 10:09
Prezentujemy przegląd najważniejszych wiadomości ze spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych, które ukazały się w serwisach PAP, ISB oraz Bloomberg.»

2012-05-17 10:07
Wczoraj mogliśmy zaobserwować wyhamowanie wyprzedaży wspólnej waluty. Eurodolar po osiągnięciu minimum na poziomie 1,2680, zwyżkował do 1,2760 i dziś nad ranem konsoliduje się tuż poniżej tego poziomu.»

makroekonomiapolityka i gospodarkaFinancial Times
2012-05-17 10:06
Jeśli prezydent Rosji Władimir Putin nie zacznie współpracować z Zachodem, to skutki tej nieustępliwej polityki obrócą się przeciwko jego własnemu krajowi - pisze w czwartek w artykule redakcyjnym "Financial Times".»

2012-05-17 09:39
„Mniej mówić, więcej robić” – chciałoby się powiedzieć po wczorajszej sesji. »

2012-05-17 09:35
W związku z wysokim ryzykiem wyjścia Grecji ze strefy euro kurs złotego, który osłabiał się wczoraj z rana przełamując poziom 4,40 za euro, może jeszcze tracić na wartości w najbliższych tygodniach.»

Financial Timeskryzys gospodarczyUnia Europejskaeurofinanse publiczne
2012-05-17 09:29
Paraliż polityczny w Grecji i niepewny wynik czerwcowych wyborów w tym kraju mogą mieć katastrofalne skutki dla strefy euro. Silniejsze instytucje UE i szybsze podejmowanie decyzji to jedyny sposób na wyjście z kryzysu - pisze w środę "Financial Times".»

2012-05-17 09:29
Wzrost gospodarczy w Japonii i optymizm amerykańskiej Rezerwy Federalnej sprawiły, że prawie wszystkie azjatyckie indeksy poszły dziś w górę.»

Unia Europejskawalutykryzys gospodarczymakroekonomiaBloomberg
2012-05-17 09:29
Wyjście Grecji ze strefy euro mogłoby spowodować rozprzestrzenienie się problemów porównywalne do tego, z którym mieliśmy do czynienia podczas azjatyckiego kryzysu finansowego w 1997 roku – twierdzi gubernator banku centralnego Malezji Zeti Akhtar Aziz.»

2012-05-17 09:04
Rada nadzorcza Giełdy Papierów Wartościowych (GPW) pozytywnie zaopiniowała wniosek zarządu w sprawie podziału zysku spółki za rok 2011, w którym przewiduje się wypłatę dywidendy w kwocie 36,51 mln zł, stanowiącej 30,14 proc. zysku netto za rok obrotowy 2011, podała GPW w komunikacie.»
Sposób na oszczędzanie na końcówkach w mBanku
Azja rośnie opierając się greckim obawom
Polska najszybciej rozwiającym się państwem UE. Będzie jeszcze lepiej
"FT": Silna UE to lek na irracjonalność Grecji
Europie grozi scenariusz azjatycki. Konsekwencje byłyby niewyobrażalne| EUR/PLN | 4.3453 | minus | -0.0106 PLN |
| USD/PLN | 3.4180 | minus | -0.0076 PLN |
| CHF/PLN | 3.6179 | minus | -0.0101 PLN |
| GBP/PLN | 5.4340 | minus | -0.0160 PLN |
Sposób na oszczędzanie na końcówkach w mBanku




Dlaczego pieniądze pozyskane także w dużej części z paliwa do lokomotyw spalinowych mają zasilać tylko i wyłącznie drogi ??????? Jak się nie wie o czym pisze to lepiej się nie odzywać ...
a "czesio" nie ma pojęcia o czym pisze, bo kolej też płaci opłatę paliwową do swoich lokomotyw spalinowych i są to dużo większe kwoty niż te 900 mln zł które będzie przeznaczone na drogi kolejowe czyli tory.
Jak możemy topić publiczne pieniądze w czyms, co juz dawno generuje ogromne straty, jest niereformowalne, a złodziejstwo i kumoterstrwo tam kwitnie! to jest nieracjonalne, tego nie robi żadne szanujace sie państwo, to wbrew ekonomii i logice! Ludzie, buntujcie się!!!
Przecież te pienądze maja isć na budowę INFRASTRUKTURY DROGOWEJ, a nie na reanimowanie kolejowego trupa!
Pytanie dlaczego mamy płacić za niegospodarność i nieudolność PKP (i nie tylko). Przez 16 lat jeżdżę codziennie do pracy korzystając z usług zmieniających się co kilka lat spółek przewoźnika i mógłbym pewnie napisać o tym książkę tylko po co denerwować ludzi i siebie. Jeden wielki bałagan i złodziejstwo. Dziś doszło do tego, że pracownicy PKP wstydzą się, że tam pracują. Po modernizacji odcinka i zmianie składów na "nowe" średni czas przejazdu pociągów pospiesznych wydłużył się z 50 min do 1h i 10 min... Za dojazdy płacę rocznie ponad 4 tys zł. Nie chce mi się już nawet skupiać na spółkach PKP i ich pomysłach, ale gratuluję "kreatywności". Jak długo jeszcze "Kowalski" w tym kraju będzie sponsorował ten bałagan.