Aby móc skorzystać z poszerzonej oferty bankowej, trzeba wykazać się odpowiednimi dochodami, czy to liczonymi w formie miesięcznych wpływów, czy posiadanych aktywów (np. depozytów na rachunku). Większość bankowców twierdzi, że segment klienta zamożnego zaczyna się od dochodów na poziomie pięciu tysięcy złotych. Razem z firmą Expander postanowiliśmy sprawdzić, na co przy takich dochodach mogą liczyć klienci banków.

Okazuje się, że oferta nie jest powalająca. Owszem, banki proponują specjalne rachunki, ale często są one płatne. Miesięczna stawka zazwyczaj przekracza 10 zł – tak jest m.in. w BPH, BGŻ czy Multibanku, choć np. w przypadku tego ostatniego banku opłata znika, ale przy wpływach na poziomie 8 tys. zł (taryfa Classic).

Z analizy oferty wynika, że na lepsze warunki produktowe można liczyć przy wpływach rzędu 10–12 tys. zł. Np. jeden z głównych graczy na rynku klientów zamożnych – Citibank – przy wpływach rzędu 12 tys. zł oferuje klientom konto Gold, które w standardzie ma m.in. opiekę medyczną czy bezpłatne przelewy za granicę. Jeszcze ciekawiej wygląda oferta brytyjskiego HSBC, który oferuje poszerzony zakres usług przy dochodach na poziomie 12 tys. zł. Klient ma wtedy dostęp do usług bankowości międzynarodowej, a więc może korzystać z usług banku w 40 krajach świata. Do tego bank oferuje pomoc w nagłych wypadkach podczas pobytu za granicą – m.in. gwarantuje wypłatę 2 tys. dol. w przypadku kradzieży. Wiele banków oferuje także usługi assistance – w przypadku pakietu XL w BNP Paribas Fortis klienci mogą liczyć na pomoc medyczną czy usługę typu concierge, znaną z ofert w private bankingu. To pomoc asystenta, który wspiera klienta w różnych sytuacjach życiowych (np. organizuje bilety do kina, czy opiekunkę dla dziecka). Pekao w pakiecie Eurokonto Premium (dostępnym przy dochodach na poziomie 7,5 tys. zł na gospodarstwo domowe oferuje pakiet assistance w cenie pakietu (18 zł), w ramach którego pomoże w przypadku awarii samochodu czy problemach z instalacją hydrauliczną w domu.

W Kredyt Banku klient ma np. dostęp do taniego kredytu w rachunku, jeżeli wykaże się dochodami na poziomie 5 tys. zł. Większość banków oferuje dla zamożnych klientów także lepiej oprocentowane rachunki oszczędnościowe i lokaty.

Im wyższe dochody, tym bankowcy rzadziej zaglądają do tabeli opłat i prowizji – oprocentowanie lokat, marże i prowizje kredytowe podlegają negocjacjom. Ale informacji o tym klienci nie znajdą w ofercie żadnego z banków.