Wstępne rokowania w tej sprawie już trwają i – zdaniem osób wtajemniczonych w ich przebieg – banki będą mogły uniknąć strat, jeśli poczekają na zwrot długu. Nadto rząd emiratu miałby udzielić bankom gwarancji.

Dubai World i jego spółki Nakheel i Limitless, działające w sektorze nieruchomości, wykorzystały pożyczki do sfinansowania wielu, często ekscentrycznych projektów budowlanych, jak sztuczna wyspa w kształcie palmy. Z powodu kryzysu kredytowego firmy te nie mogły znaleźć środków na spłatę długu. W listopadzie Dubai World zawiesił spłaty kolejnych rat aż do maja, wywołując wielkie spadki na światowych giełdach, a przede wszystkim na rynkach wschodzących.

Saud Masud, szef badań na region bliskowschodni UBS uważa, że to będzie znacząca propozycja, ale równocześnie ma wątpliwości, czy wszyscy zainteresowani ją zaakceptują.

W tej chwili firmy Deloitte i Moelis & Co., które są doradcami Dubai World, zwróciły się Dubai Financial Suport Fund, specjalnego funduszu emiratu, o zapewnienie pieniędzy na sfinansowanie należnych odsetek.

CZYTAJ TAKŻE: Emirat przez dłuższy czas będzie za to płacił

Jak podał poniedziałkowy „FInancial Times”, Dubai World zamierza po raz pierwszy w tym tygodniu przedstawić swoim wierzycielom plan restrukturyzacji długu.

Wśród wierzycieli Dubai World jest ponad 90 banków. Siedmiu największych kredytodawców - HSBC Holdings, Royal Bank of Scotland Group, Lloyds Banking Group, Standard Chartered, Bank of Tokyo-Mitsubishi UFJ, Emirates NBD PJSC and Abu Dhabi Commercial Bank – prowadzi rokowania z Dubai World w imieniu pozostałych wierzycieli.