Jak podaje agencja Bloomberg, tak niskie ceny produktu zanotowano ostatnio w IV kwartale 2008 roku. Przyczyną ich obniżenia był przede wszystkim spadek cen kukurydzy oraz rekordowo duża ilość etanolu dostarczona na rynki i przeznaczona do sprzedaży. Cena podstawowego surowca niezbędnego do produkcji etanolu, czyli kukurydzy zmniejszyła się od czerwca 2009 roku o 17 proc. Z kolei podaż etanolu w tym czasie wzrosła o 20 proc.

Analitycy przewidują jednak, że po tak dużej obniżce ceny etanolu, może w najbliższym czasie dojść do znacznego podrożenia tego paliwa, ponieważ niskie ceny spowodują wzrost popytu. Wahania cen najbardziej odczują prawdopodobnie Stany Zjednoczone, gdyż w tym kraju etanol odgrywa bardzo dużą rolę jako paliwo napędowe.

Jak mówi Todd Becker prezes zarządu Green Plains Renewable Energy, firmy zajmującej się uzyskiwaniem paliwa z etanolu, perspektywy na coraz wyższe zużycie alkoholu etylowego do produkcji ilości paliwa są zdecydowanie większe niż jeszcze rok temu. Coraz większa grupa konsumentów zamiast gazu i innych paliw wybiera właśnie etanol. Trudno im się dziwić - obecnie w Stanach Zjednoczonych etanol jest o 66 centów tańszy niż gaz. Tak dużej różnicy pomiędzy obydwoma produktami nie było od 14 miesięcy.