– Nie spodziewam się gwałtownego wzrostu napływu inwestycji zagranicznych w tym roku – powiedział wczoraj Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, podczas konferencji zorganizowanej wspólnie z ArcelorMittal.

Tłumaczył, że nie wystarczy, by świetnie prezentowała się polska gospodarka. Inwestorzy muszą dysponować kapitałem, a z tym jest problem.

Według uczestników Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD) powrót inwestycji do poziomu z 2006 roku nastąpi dopiero w 2012 roku.

Nie zmienia to jednak faktu, że w zeszłym roku Polska pozytywnie odznaczyła się na tle regionu. Nasz kraj dotknął najmniejszy spadek zainteresowania inwestycjami. Napłynęło do nas 16,5 mld dol. BIZ (bezpośrednich inwestycji zagranicznych), czyli najwięcej spośród nowych członków UE.

– Inwestycje zagraniczne w Polsce w dobie kryzysu mają się więc całkiem dobrze – powiedział Sławomir Majman.

Dodał, że poprawił się wizerunek kraju jako miejsca do inwestowania. W rankingu zaufania inwestorów Foreign Direct Investment (FDI) Confidence Index, opracowanym przez AT Kearney, z 22. miejsca Polska awansowała na szóstą pozycję na świecie (za Chinami, USA, Indiami, Brazylią i Niemcami). Kolejny kraj z regionu – Czechy – zajął dopiero 16. miejsce.

PAIiIZ prowadzi w tej chwili rozmowy z inwestorami, którzy wcześniej nie pomyśleliby nawet o wejściu do Polski. W portfelu agencji jest obecnie 118 projektów. To o 40 więcej niż rok wcześniej.

Kryzys zmienił jednak trendy w napływie inwestycji. Jak podkreśliła Iwona Chojnowska-Haponik, dyrektor departamentu w PAIiIZ, większość pochodzi z Unii, ale dużą dynamiką wzrostu cechują się inwestycje z Korei Południowej, Japonii, Chin i Indii. Dodała, że zmniejszył się również udział inwestycji przemysłowych oraz typu greenfield.

– Inwestorom zależy na czasie. Decydują się więc raczej na wejście do istniejącej infrastruktury – tłumaczyła Iwona Chojnowska-Haponik.

Wzrost inwestycji typu brownfield potwierdza ArcelorMittal, jeden z największych producentów stali w Europie i obu Amerykach, który w ciągu pięciu lat zainwestował w Polsce prawie 4 mld zł.

Sajany Samaddar, prezes zarządu ArcelorMittal Poland, podkreśla, że mimo kryzysu firma nie przestała inwestować, wykorzystuje jednak obecnie jedynie 55–60 proc. możliwości produkcyjnych.