"Na tę informację czekali wszyscy, którzy nie stracili jeszcze wiary w Petrolinvest, spółkę poszukiwawczo-wydobywczą ze stajni Ryszarda Krauzego. Przez najbliższe dwa lata nie będzie musiała martwić się o finansowanie wydobycia ropy i jej dalszego poszukiwania. Gwarantem spokoju realizacji tych planów jest nie byle kto, bo Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR). Wczoraj zarząd banku w Londynie udzielił spółce finansowania wysokości 50 mln USD" - podaje gazeta.

Jak wynika z informacji "Pulsu Biznesu", za EBOR pójdą następni, a łączna kwota dofinansowania sięgnie niemal 100 mln USD (około 280 mln zł).

Więcej w środowym "Pulsie Biznesu".

Jak podała agencja ISB,  pozyskane środki firma ma przeznaczyć głównie na poszukiwanie ropy w Kazachstanie.

"Zarząd spółki zwraca uwagę na fakt, że podjęta przez bank decyzja poprzedzona była wielomiesięcznym due diligence, obejmującym zagadnienia geologiczne, techniczne, ekologiczne, ekonomiczno-finansowe i prawne. W związku z podjęciem przez zarząd banku uchwały w sprawie zatwierdzenia finansowania, umowa z bankiem, poza zapewnieniem spółce finansowania działalności inwestycyjnej w Kazachstanie, będzie obejmować między innymi podjęcie przez spółkę, uzgodnionych z bankiem, działań w zakresie podniesienia standardów Corporate Governance spółki oraz zapewnienia najwyższych standardów w zakresie ochrony środowiska" - czytamy w komunikacie.

Narastająco w I-III kw. 2009 roku Petrolinvest miał 323,35 mln zł skonsolidowanej straty netto wobec 31,30 mln zł straty rok wcześniej, przy przychodach odpowiednio 55,15 mln zł wobec 171,88 mln zł.