Z raportu przygotowanego przez Open Finance wynika, że także IV kwartał był ciężkim okresem dla banków pożyczających na zakup aut. Wartość kredytów udzielonych przez niektóre instytucje spadała w tempie dwucyfrowym. Wzrost odnotowały jedynie mniejsze banki – Mercedes Benz Bank Polska i Banque PSA Finance. W ujęciu rocznym sprzedaż zwiększył jedynie BNP Paribas Fortis, ale zaledwie o 2 proc. Największy spadek względem 2008 roku był udziałem VW Bank Polska – wyniósł ponad 35 proc.

Dane o kredytach samochodowych w ubiegłym roku wyglądają znacznie gorzej niż informacje o sprzedaży aut. Ta bowiem w ubiegłym roku wzrosła o 2 proc. Tyle że spora część samochodów kupionych w Polsce wyjechała za granicę. – W sprzedaży nowych samochodów odnotowaliśmy, po uwzględnieniu eksportu, spadek o 13,5 proc. w ujęciu rocznym – mówi Piotr Żabski, prezes Santander Bank Polska.

Sytuacji nie poprawił napływ aut używanych spoza kraju – ich import spadł aż o prawie 40 proc. – Sytuacja na rynku kredytów w sposób jednoznaczny odzwierciedla rzeczywisty stan polskiego rynku motoryzacyjnego. Według danych z systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów liczba transakcji sprzedaży aut osobom indywidualnym w ubiegłym roku spadła o 19 proc. – dodaje Wojciech Drzewiecki, szef instytutu Samar.

Spadek wartości kredytów nie zmienił jednak udziałów, jakie w tym rynku mają poszczególne banki – Getin Bank, który posiada największy portfel kredytów samochodowych (3,64 mld zł), i Santander Bank (2,9 mld zł) mają połowę rynku. Za nimi znajduje się grupa banków (samochodowe Fiat Bank, VW Bank i uniwersalne Lukas Bank i BNP Paribas Fortis) o podobnej wielkości skali biznesu – ich portfele kredytowe wahają się między 600 a 800 mln zł.

Polacy prawie równie często kredytują zakup samochodów nowych – 53 proc. pożyczek zostało wziętych na takie samochody – co używanych (47 proc.). Także liderzy rynku podzielili się rynkiem pod względem wieku samochodów – Santander wiedzie prym w kredytowaniu nowych aut (prawie 60 proc. udzielonych pożyczek w IV kwartale), a Getin Noble Bank używanych (ponad 80 proc. kredytów). Choć lider rynku zamierza mocniej zaistnieć w kredytowaniu nowych aut (m.in. przejął w tym celu GMAC Bank kredytujący zakup m.in. Opla), to Santander nie zamierza odpuszczać. Przed utratą pozycji chroni go m.in. współpraca z 800 dilerami.