Amatorzy bezpiecznych sposobów oszczędzania mają powody do zadowolenia. Inflacja w lutym spadła do 2,9 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny. To oznacza, że wszystkim posiadaczom lokat udało się przeskoczyć tę poprzeczkę. W Open Finance na podstawie wskaźnika inflacji sprawdziliśmy jakie są realne zyski z lokat zakładanych przed rokiem. Zamykając teraz lokatę dostajemy wpłaconą kwotę powiększoną o odsetki, ale równocześnie te pieniądze są już mniej warte, bo można za nie kupić mniej. I to właśnie wskaźnik inflacji pokazuje, o ile mniej.

Policzyliśmy więc ile wyniósł realny zysk z oszczędności zdeponowanych na rocznych lokatach zakładanych w lutym 2009 roku w 31 bankach. Podobną analizę przeprowadziliśmy miesiąc temu, przy okazji styczniowego wskaźnika inflacji, który wyniósł 3,6 proc. Wtedy aż pięć banków nie dało swoim klientom zarobić na lokatach. Teraz sytuacja jest lepsza z punktu widzenia klientów, ale to nie zasługa banków, bo one rok temu zaczynały już obniżać oprocentowanie lokat. Klientom pomógł spadek inflacji w ubiegłym miesiącu.

Najlepsze depozyty z lutego 2009 roku dały zarobić realnie ponad 2 proc. To o ponad jeden punkt procentowy mniej niż miesiąc temu, co jest wynikiem wspomnianych obniżek oprocentowania. Apogeum wojny depozytowej przypadło na przełom roku 2008 i 2009, a już w lutym ubiegłego roku, banki opamiętały się i oprocentowanie lokat poszło w dół. Najlepsza oferowana wtedy lokata miała oprocentowanie na poziomie 6,6 proc. (Toyota Bank), podczas gdy na początku roku można było znaleźć depozyty przynoszące ponad 9 proc. Wspomniana lokata w Toyota Banku dała realny zysk wynoszący 2,38 proc. W lutym 2009 roku Allianz Bank, Getin Bank i Meritum oferowały depozyty na 6,5 proc., które teraz przyniosły 2,3 proc. realnego zysku.

Sprawdziliśmy również czego można się spodziewać po depozytach zakładanych w lutym tego roku. Do tego celu trzeba posłużyć się prognozą inflacji za rok, czyli wtedy kiedy będziemy odbierać pieniądze z rocznego depozytu. Najlepsze tradycyjne lokaty przynoszą 6 proc., co przy założeniu, że inflacja za styczeń 2011 wniesie 2,5 proc. (oficjalna prognoza Getin Noble Bank), daje szansę na realny zysk w wysokości 2,3 proc. Gdybyśmy zdeponowali środki na najlepszych lokatach antypodatkowych, które cały czas dają 5,75 proc. na rękę, to realny zysk wyniesie 3,17 proc. Poniższa tabela pokazuje jak wypadały najlepsze roczne depozyty zakładane co rok począwszy od lutego 2005 roku wraz z tymi oferowanymi obecnie.

Najwyższą stopę zwrotu można było uzyskać w lutym 2005 roku. I wcale nie była to zasługa banków, bo najlepsze depozyty miało oprocentowanie zbliżone do tego co obecnie. Jednak rok później inflacja spadła do rekordowo niskich poziomów i wyniosła 0,7 proc. Na skutek tego lokata z oprocentowaniem 6 proc. dała realny zysk wynoszący ponad 4 proc. Ten przykład pokazuje, że dla osób poszukujących zysków na lokatach, niekoniecznie najważniejsza jest hojność banków, bo bardziej może się liczyć spadek inflacji.