czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
Forum

2010-03-16 17:31, ostatnia aktualizacja: 2010-03-16 17:31

Litwa jako pierwszy kraj Unii Europejskiej będzie uzależniona od importu rosyjskiej energii elektrycznej

Litwa staje się pierwszym krajem Unii Europejskiej, który będzie uzależniony od importu nie tylko rosyjskiego gazu i ropy, ale także prądu. Fatalna sytuacja gospodarcza sprawia, że tania rosyjska energia elektryczna jest jej wręcz niezbędna.

Rosja rozwija swoją potęgę atomową

Rosja rozwija swoją potęgę atomową

Fot. DGP

25 lutego rozpoczęła się budowa nowej elektrowni atomowej koło Kaliningradu Fot. Forum

25 lutego rozpoczęła się budowa nowej elektrowni atomowej koło Kaliningradu Fot. Forum

Fot. DGP

Litwa staje się pierwszym krajem Unii Europejskiej, który będzie uzależniony od importu nie tylko rosyjskiego gazu i ropy, ale także prądu /EPA/AFI

Litwa staje się pierwszym krajem Unii Europejskiej, który będzie uzależniony od importu nie tylko rosyjskiego gazu i ropy, ale także prądu /EPA/AFI

Fot. PAP

  • Podobne

Po gazie i ropie Rosja próbuje uzależnić kraje Unii Europejskiej od kolejnego nośnika energii: elektryczności. Pierwszy sukces w tej dziedzinie Moskwa chce odnieść na Litwie: wiele wskazuje na to, że to rosyjska elektrownia jądrowa w obwodzie kaliningradzkim, a nie litewska – która miałaby zastąpić zamkniętą z końcem grudnia siłownię w Ignalinie – będzie w przyszłości zaopatrywać Litwinów w prąd.

Inwestycja z myślą o eksporcie

Prace przy budowie nowej rosyjskiej elektrowni niedaleko Kaliningradu zaczęły się pod koniec lutego. Siłownia ma być potężna: będzie wytwarzać aż 2300 MW prądu. Takiej ilości energii niewielka, licząca 900 tys. mieszkańców, enklawa jednak nie potrzebuje. Nowy projekt będzie miał sens tylko wtedy, gdy Rosjanom uda się sprzedać przynajmniej 2/3 wytwarzanego prądu na Litwę i do Polski, a także Niemiec i pozostałych republik bałtyckich.

Z tym nie powinno być jednak problemu. Jak ujawnił rosyjski dziennik Kommiersant, szef koncernu Lietuvos Energija Aloyzas Koryzn zaproponował, aby planowany od lat most energetyczny, który miał połączyć Litwę z Polską, przechodził przez Kaliningrad. W ten sposób nadwyżki rosyjskiego prądu mogłyby być sprzedawane litewskim konsumentom. – Do tej pory most energetyczny miał połączyć Litwę z Zachodem poprzez Polskę. Ale Rosjanie wykorzystali potężne wpływy, aby zmienić ten projekt i nadać mu odwrotne znaczenie strategiczne: wzmocnić zależność Litwy od rosyjskiej energii – mówi nam Piotr Naimski, wieloletni wiceminister gospodarki odpowiedzialny za dostawy energii.

Rosyjski gaz dla Mazur

Na razie Warszawa odrzuca propozycje Litwinów. – Most energetyczny miał być połączeniem infrastrukturalnym dwóch firm: polskiej i litewskiej. Niedopuszczalna jest żadna inna alternatywa, tym bardziej udział firm spoza UE – mówi Jarosław Niewierowicz, prezes spółki LitPol Link powołanej do realizacji projektu. Marco Incerti, ekspert ds. energetycznych w brukselskim instytucie CEPS, zwraca jednak uwagę, że strategia Rosjan jest długookresowa. – Zgodnie z zobowiązaniami podjętymi w ramach UE, do 2020 r. Polska będzie musiała ograniczyć emisję dwutlenku węgla i zamknąć część elektrowni węglem. Wówczas dla północno-wschodniej części kraju rosyjski prąd może okazać się jedynym wyjściem. Budowa dwóch elektrowni jądrowych dla pięciu milionów mieszkańców Litwy i Obwodu Kaliningradzkiego nie ma sensu. Albo Litwini zbudują nową siłownię na miejscu Ignaliny, albo powstanie zupełnie nowy zakład koło Kaliningradu.

Na razie wyścig z czasem Rosjanie zdecydowanie wygrywają. Co prawda wczoraj minister energetyki Litwy Arvydas Sekmokas zapowiedział, że będzie szukał pomocy finansowej UE dla nowej siłowni jądrowej na Litwie. Jednak pierwszy blok elektrowni w Kaliningradzie ma zostać oddany już w 2016 r., drugi w 2018 r. Budowa nowej elektrowni na Litwie – w której miały partycypować Polska, Łotwa i Estonia – jest zaś w lesie. Boleśnie dotknięte kryzysem republiki bałtyckie nie mają około 10 mld euro potrzebnych na tak ogromną inwestycję. A Polska skoncentrowała się na budowie dwóch własnych siłowni atomowych, które zapewne powstaną w Żarnowcu i Wielkopolsce.

Rosjanie mogą liczyć na przychylność zwykłych Litwinów. Po zamknięciu elektrowni w Ignalinie, która dostarczała 80 proc. elektryczności zużywanej na Litwie, średnie ceny prądu w kraju wzrosły o 1/3. Jednak w niektórych miejscowościach, jak Wisaginia, rachunki za ogrzewanie mieszkań skoczyły czterokrotnie. To wyjątkowo dotkliwe podwyżki w warunkach kryzysu i wysokiego bezrobocia. Dlatego ludzie wyszli na ulicę, domagając się od władz subwencji do cen prądu. – Takie niskie ceny mogą zapewnić tylko Rosjanie. Dla Kremla cena energii była zawsze wypadkową strategii politycznej, a nie rachunku gospodarczego. W tym przypadku chodzi o skłonienie Litwy do większego importu elektryczności – mówi Piotr Naimski.

Sieć połączona z Rosją

Rosjanom udało się także przekonać Litwę, Łotwę i Estonię do zaniechania inwestycji (ok. 1 mld dol.) w zamianę parametrów przesyłu prądu ze wschodnioeuropejskiego na taki, który obowiązuje w Unii Europejskiej.

Teraz pod znakiem zapytania stoi sama budowa mostu energetycznego między Litwą a Polską. To droga inwestycja: poza kosztami łącza konieczna jest także modernizacja za ok. 600 mln euro sieci elektrycznej w północno-wschodniej części naszego kraju. – Angażowanie się w tak duży projekt miało sens, jeśli prąd z nowej elektrowni, której Polska byłaby udziałowcem, importowano by nowym łączem – mówi Piotr Naimski. – Ale jeśli będzie to służyło sprowadzeniu rosyjskiego prądu, to sens angażowania się w ten projekt jest wątpliwy – dodaje.

Zdaniem ekspertów powstanie rosyjskiej elektrowni atomowej w obwodzie kaliningradzkim nie wpłynie natomiast na opłacalność budowy dwóch nowych elektrowni w Polsce. Rząd co prawda zakłada, że ruszą one dopiero w 2020 r., kilka lat po uruchomieniu rosyjskiego konkurenta. Jednak prognozowane zapotrzebowanie energetyczne w naszym kraju będzie wówczas tak duże, że wszystkie zakłady znajdą wystarczającą liczbę klientów. W projekcie chcą partycypować największe światowe koncerny energetyczne – w tym Areva, Electricite de France, Hitachi i General Electric.

Jedna czwarta prądu z elektrowni jądrowych

● Zgodnie z rosyjską doktryną energetyczną do 2030 roku 25 proc. potrzeb energetycznych kraju mają zaspokajać elektrownie nuklearne. Moskwa ma zamiar zwiększyć liczbę pracujących reaktorów z 31 do 59 w skali całego kraju. Rosjanie liczą, że prąd z siłowni atomowych będzie jednym z czołowych rosyjskich produktów eksportowych.

● Kreml od kilku lat stara się zdywersyfikować odbiorców surowców energetycznych oraz sieci przesyłowe. Ma trzy terminale naftowe: na wybrzeżu Bałtyku, Morza Czarnego i Pacyfiku. Niedawno otwarty obiekt w Nachodce poszerza możliwości eksportu ropy do Stanów Zjednoczonych. Przykładem dywersyfikacji sieci przesyłowych w Europie mogą być z kolei forsowane przez Kreml projekty gazociągów Nord Stream i South Stream.

● Rosjanie starają się też inwestować w źródła surowców za granicą: Łukoil wygrał m.in. przetarg na eksploatację bogatego złoża West Qurna-2 w Iraku oraz wydobywa gaz w dystrykcie Buchara-Khiva w Uzbekistanie.

Najnowsze komentarze:

Konto przez internet?
Wejdź i sprawdź najczęsciej wybierane konta bankowe!
Wszystkie banki w jednym miejscu.
Konta, karty kredytowe, kredyty!
Szukasz kredytu hipotecznego?
Sprawdź najnowsze promocje!
Szukasz szybkiej gotówki?
Wejdź i wybierz najtańszą pożyczkę!
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Darmowa e-gazeta! „Dziennik Gazeta Prawna”, „Financial Times”, agencja Bloomberg codziennie w Twojej skrzynce! Zapisz się na nowy Newsletter Forsal.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.

Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Najnowsze

Dobre nastroje nie opuszczają graczy na Wall Street. Indeksy w górę

giełda

Dobre nastroje nie opuszczają graczy na Wall Street. Indeksy w górę

2010-09-02 23:22

Amerykańskie giełdy kontynuowały w czwartek wzrosty z poprzedniej sesji, dzięki czemu pomału odchodzi już w niepamięć ubiegły miesiąc, który okazał się najgorszym sierpniem dla rynków od 2001 roku.»

Tereny powojskowe: Rząd nie naprawił swojego błędu, inwestor się wycofał

transportlotnictwo

Tereny powojskowe: Rząd nie naprawił swojego błędu, inwestor się wycofał

2010-09-02 21:45

Nowe Miasto nad Pilicą być może straciło historyczną szansę. Bez wsparcia nie będzie w stanie zagospodarować powojskowych terenów. Amerykański inwestor gotów był wyłożyć grubo ponad 100 mln zł na centrum magazynowo-logistyczne. Lokalny samorząd liczył na dodatkowe kilkaset miejsc pracy w mieście, w którym mieszka 4 tys. osób. »

Aż 110 058 firm zniknęło z hiszpańskiego rynku od 2008 roku

makroekonomiapraca

Aż 110 058 firm zniknęło z hiszpańskiego rynku od 2008 roku

2010-09-02 20:42

Hiszpańskie Ministerstwo Pracy i Imigracji ogłosiło w czwartek po raz pierwszy dane, z których wynika, że od stycznia 2008 roku liczba przedsiębiorstw w tym kraju zmalała o 110 058. Kryzys najmocniej dotknął firmy zatrudniające od 6 do 50 pracowników. W omawianym okresie upadło 47 835 takich przedsiębiorstw.»

Philips Whyte: Niemiecka gospodarka przypomina skoczka na bungee

makroekonomia

Philips Whyte: Niemiecka gospodarka przypomina skoczka na bungee

2010-09-02 20:41

Dynamika ożywienia w niemieckiej gospodarce jest "optyczną iluzją" spowodowaną głębią wcześniejszej zapaści. Niemiecka gospodarka przypomina skoczka na bungee, który osiągnął już maksymalny punkt skoku i elastyczna lina zaczyna ciągnąć go z powrotem - twierdzi analityk ośrodka badawczego Centre for European Reform (CER) Philips Whyte.»

Royal Bank of Scotland ostro tnie zatrudnienie - zwolni 3,5 tys. osób

pracafinanse

Royal Bank of Scotland ostro tnie zatrudnienie - zwolni 3,5 tys. osób

2010-09-02 19:54

Jeden z największych brytyjskich banków, częściowo znacjonalizowany Royal Bank of Scotland (RBS) ogłosił w czwartek, że zwolni dalsze 3,5 tys. pracowników (ok. 2,2 proc. ogółu zatrudnionych) - informuje BBC.»

Sierpniowe wyniki akcyjnych funduszy zagranicznych: Azjatyckie rynki dały zarobić

giełdafundusze inwestycyjnefinanse

Sierpniowe wyniki akcyjnych funduszy zagranicznych: Azjatyckie rynki dały zarobić

2010-09-02 19:28

Sierpień nie był dobrym miesiącem dla uczestników funduszy koncentrujących swoje inwestycje na rynkach rozwiniętych. W tej grupie krajów obserwować można było imponujące spadki poziomów indeksów akcji. Powody do zadowolenia mogą mieć natomiast inwestorzy, który wybrali azjatyckie rynki akcji, szczególnie w Tajlandii.»

Porozumienie w sprawie unijnego nadzoru finansowego dopięte na ostatni guzik

finanse

Porozumienie w sprawie unijnego nadzoru finansowego dopięte na ostatni guzik

2010-09-02 19:15

Delegacja eurodeputowanuch, belgijska prezydencja UE i Komisja Europejska porozumiały się w czwartek wieczorem co do ostatnich szczegółów unijnego nadzoru finansowego - dowiedziała się PAP ze źródeł w Parlamencie Europejskim. Porozumienie ma sprawić, że system ruszy od początku przyszłego roku.»

Indeksy w Europie wyhamowały. Giełdy lekko w górę

giełdaForsal

Indeksy w Europie wyhamowały. Giełdy lekko w górę

2010-09-02 18:39

Po wczorajszym silnym rajdzie w górę, europejskie indeksy wyraźnie straciły dziś impet. Największe giełdy na naszym kontynencie zakończyły czwartkową sesję niewielkimi wzrostami głównych wskaźników. »

Brytyjczyków czeka paraliż komunikacyjny. W poniedziałek strajk londyńskiego metra

transport

Brytyjczyków czeka paraliż komunikacyjny. W poniedziałek strajk londyńskiego metra

2010-09-02 18:38

Tysiące pracowników londyńskiego metra rozpoczną w poniedziałek serię strajków. Rozmowy mające zakończyć debatę o zwolnieniach zostały zerwane - poinformował w czwartek związek zawodowy RMT, zrzeszający pracowników transportu.»

Cymcyk: Gotówki dla banków na pewno nie zabraknie

komentarzgiełda

Cymcyk: Gotówki dla banków na pewno nie zabraknie

2010-09-02 18:25

Po wczorajszych ekscesach amerykańskich rynków dzisiejszy poranek w Europie wypadł bardzo spokojnie. Wyglądało to trochę tak jakby parkiety na starym kontynencie nie bardzo wierzyły w możliwość utrzymania środowej zwyżki w USA i zawczasu przygotowywały się na ewentualną korektę. »



Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl
EUR/PLN3.9675plus0.0125 PLN
USD/PLN3.0926plus0.0086 PLN
CHF/PLN3.0548plus0.0066 PLN
GBP/PLN4.7710plus0.0217 PLN
WIG42704.39plus0.55 %
WIG202460.66plus0.29 %
mWIG402525.18plus0.62 %
sWIG8011965.84plus1.02 %
 
Złoto1250,55minus-0.12 %
Gaz ziemny3,81-0.00 %
Ropa76,63minus-0.36 %
Pallad526,25minus-0.05 %
Platyna1555,8plus0.29 %
Srebro19,62minus-0.25 %
 

Najczęściej wyszukiwane