Chiny nadal mają najwięcej amerykańskich papierów skarbowych, chociaż ich ogólny stan posiadania zmniejszył się o 5,8 mld dolarów do 889 mld dolarów – wynika z najnowszego raportu Departamentu Skarbu USA. Japonia zredukowała w styczniu swój holding o 300 mln dolarów do 765,4 mld dolarów.

Przez ostatnie trzy miesiącu z rzędu Chiny były sprzedawcą netto Treasuries, co stanowi najdłuższy okres wyprzedaży od końca 2007 roku. Przedstawiciele Pekinu coraz częściej kwestionują wiodącą rolę dolara, jako światowej waluty rezerwowej i zaczynają domagać gwarancji bezpieczeństwa swoich lokat wobec prognoz wzrostu deficytu budżetowego do 1,6 bln dolarów. 

„Zagraniczne banki centralne przestały w styczniu kupować amerykańskie obligacje” – mówi Chris Rupkey, główny ekonomista Bank of Tokyo-Mitsubishi UFJ w Nowym Jorku – „Jeśli tak pójdzie dalej i jeśli Chiny przestaną wymieniać swoje dolary na Treasuries, może to mieć ponure konsekwencji dla przeciętnego Amerykanina, gdyż raty kredytów hipotecznych powędrują w górę”. 

Zakupy długoterminowych papierów wartościowych, not i obligacji przez zagranicznych inwestorów wyniosły w styczniu łącznie 19,1 mld dolarów, wobec 63,3 mld dolarów w grudniu. To najmniejsza kwota poczynając od lipca zeszłego roku. W przypadku samych not i obligacji Departamentu Skarbu USA, zagraniczne zakupy wyniosły 61,4 mld dolarów wobec 69,9 mld dolarów w grudniu.

Rosyjski holding amerykańskich obligacji rządowych zmniejszył się natomiast w styczniu o 17,6 mld dolarów do 124,2 mld dolarów, co stanowi najniższy poziom od roku.