O kilkanaście procent w ciągu miesiąca wzrosła powierzchnia mieszkania, które na kredyt można było kupić zarabiając średnią krajową, ogłaszaną przez Główny Urząd Statystyczny. Podobnie jak w poprzednich miesiącach, największe zmiany zanotowaliśmy w Łodzi, gdzie powierzchnia dostępnego mieszkania wzrosła z 74,4 do 86,3 m2 (o 16 proc.) dla rodziny 2+1 i z 35,4 do 42,5 m2 (o 20 proc.) dla singla.

Na drugim miejscu, jeśli chodzi o wzrosty, jest w tym miesiącu Kraków, gdzie wynoszą one 14,3 proc. w przypadku rodziny 2+1 i 18,3 proc. w przypadku singla. W stolicy Małopolski przeciętnie zarabiająca rodzina dostanie kredyt na mieszkanie o powierzchni 55,7 m2, a singiel o przychodach o połowę niższych – 27,4 m2. Z miesiąca na miesiąc poprawiła się też sytuacja w Warszawie (wzrosty o 13,5 i 17,5 proc.), jednak nadal nie jest ona komfortowa. Rodzinę stać na 46-metrowe mieszkanie, a singla na ledwie 22,5-metrową kawalerkę. W przedziale 12-14 proc. dla rodziny i 16-18 proc. dla singla wzrosty zanotowaliśmy w pozostałych badanych miastach: Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu.

Na wzrost powierzchni dostępnych mieszkań wpływ miało przede wszystkim znaczne zwiększenie zdolności kredytowej, spowodowanej poprawą warunków udzielania kredytów hipotecznych w kilku bankach. Mediana zdolności rodziny 2+1, zarabiającej dokładnie dwukrotność średniej krajowej, wzrosła w stosunku do stycznia o 14 proc. i wynosi ponad 350 tysięcy złotych. W przypadku singla o dochodach o połowę niższych, wzrost zdolności wyniósł aż 18 proc. (do ok. 175 tys. złotych).

Open Finance co miesiąc przygląda się temu, jak duże mieszkanie może w największych polskich miastach kupić na kredyt rodzina zarabiająca dwukrotność średniej krajowej publikowanej przez GUS oraz singiel zarabiający dokładnie ową średnią. W lutym przeciętna pensja (brutto) w sektorze przedsiębiorstw wyniosła 3288 zł i była o 1,76 proc. wyższa od styczniowej.