| EUR/PLN | 4.3499 | minus | -0.0148 PLN |
| USD/PLN | 3.4600 | minus | -0.0227 PLN |
| CHF/PLN | 3.6194 | minus | -0.0141 PLN |
| GBP/PLN | 5.4261 | minus | -0.0313 PLN |
2010-03-22 04:25
Polimex Mostostal będzie coraz bardziej widoczny w sektorze energetycznym. Chcemy m.in. wybudować elektrociepłownię gazową i rozwijać usługi remontowe dla energetyki - mówi Konrad Jaskóła, prezes Polimexu.
ROZMOWA
MARCIN PIASECKI
IRENEUSZ CHOJNACKI
Wspomina pan jeszcze prezesurę w Petrochemii Płock? Myśli pan o inwestycjach w branży paliwowej?
KONRAD JASKÓŁA*
Moja praca w płockiej Petrochemii, choć bardzo fascynująca i efektywna, to jednak dawna historia. Natomiast jeśli chodzi o inwestycje, to akurat w tym sektorze ich nie planujemy. Chcemy się zmieniać i chociaż jesteśmy przede wszystkim generalnym wykonawcą, czyli realizujemy usługi na czyjeś zlecenie i za cudze pieniądze, to naszą intencją jest, żeby w przyszłości prowadzić również działalność operatorską dającą przewidywalne, ciągłe przychody. Aktualnie funkcjonujemy od kontraktu do kontraktu.
W jakich branżach widzicie szanse na te stałe, bardziej stabilne przychody?
Rozwijamy usługi remontowe dla energetyki czy też produkcję wyrobów stalowych i szalunków krat podestowych. Uruchomiliśmy pod koniec zeszłego roku w Siedlcach jeden z najnowocześniejszych i największych zakładów produkcji wyrobów stalowych i ocynkownię w tej części Europy. Co więcej, w niektórych dziedzinach chcemy być też operatorem. Zamierzamy powołać spółkę z naszym większościowym udziałem, żeby wybudować elektrociepłownię gazową w Tarnowie. Ma ona produkować ciepło dla Tarnowa oraz ciepło i prąd dla Zakładów Azotowych Tarnów, a nadwyżki prądu zakładamy sprzedawać Tauronowi. Ten projekt to demonstracja naszej woli modyfikowania profilu działalności.
W drogownictwie jest teraz rynek wykonawców czy zamawiających?
Zdecydowanie zamawiających, a przy tym dochodzi do zniekształceń rynku. W przypadku budowy niektórych odcinków autostrad A1 i A2 Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przyjęła oferty wykonawców spoza Unii Europejskiej określone na 42 proc. i 48 proc. budżetu, jaki miała do dyspozycji. To zdecydowanie poniżej kosztów realizacji budowy, nawet uwzględniając bylejakość wykonania czy mnogość zamiennych rozwiązań.
Oburza się pan?
Tak, bo wiem, że te firmy są firmami państwowymi i że ich oferty to strategia polityczna wejścia do Europy. Jeśli nie zmieszczą się w kosztach zamawiającego, to uzyskają subsydia od swojego rządu, a dzięki kontraktom w Polsce zdobędą europejskie referencje i pójdą dalej. To już nie są pojedyncze przypadki, bo do A1 startują wielokrotnie firmy zachowujące się podobnie. Nie ukrywam, że moim zdaniem budowa autostrad to rodzaj robót publicznych i należy zrobić wszystko, żeby projekty były realizowane głównie przez firmy polskie i by to one zarabiały.
Co w takim razie z zamówieniami z drogownictwa?
Drogownictwo daje nam około 15 proc. sprzedaży. W tym roku zrealizujemy w konsorcjach roboty drogowe za około 900 mln zł, a w ubiegłym wykonaliśmy kontrakty w tym sektorze za 550 mln zł. W sumie mamy portfel zamówień warty 7,5 mld zł, a z tego do realizacji w tym roku sporo ponad 4 mld zł.
No to jednak mimo narzekań sobie radzicie.
Tak, ale na robotach drogowych udaje się teraz osiągnąć marżę niewiele ponad 1 proc., a średnia dla naszej firmy przekracza 3 proc.
Jak wpłynął na wyniki Polimeksu (POLIMEXMS) kryzys? Część sektorów, w których pracujecie, uchodzi za wrażliwą?
Przez ostatnie dwa, trzy lata nasze przychody rosły o 10–15 proc. rocznie, a zysk jeszcze szybciej nawet bez uwzględniania jednorazowych transakcji. Zasadniczo kryzysu nie notowaliśmy, ale są obszary zamówień, które się skurczyły. Tak się dzieje np. z budownictwem przemysłowym. Spadły inwestycje zagraniczne i nie rozpoczyna się dużych budów. Rekompensujemy to jednak zamówieniami z innych dziedzin. Na przykład jeszcze trzy lata temu sprzedaliśmy kolejom usługi za około 100 mln zł, a w ubiegłym roku już za 550 mln zł.
Działacie w różnych branżach. Gdzie pan widzi największe szanse rozwoju?
W energetyce, bo musi być dokumentnie przebudowana. W energetyce nie było znaczących inwestycji przez 20 lat. Teraz właściwie trzeba zbudować nowy system przesyłu i dystrybucji i jeśli mamy się rozwijać, to muszą powstawać nowe elektrownie, spełniające unijne normy ochrony środowiska. Po to, żeby być wiarygodnym partnerem dla inwestorów, zdecydowaliśmy się na inkorporację spółek zależnych pracujących m.in. dla energetyki. W ten sposób chcemy obniżyć też koszty działania grupy, scentralizować finanse i konsolidować całość wyników przejmowanych spółek, które przypadały innym ich akcjonariuszom. Przewiduję, że m.in. dzięki temu nasza rentowność zbliży się do 4 proc., a roczne koszty będą istotnie niższe.
Stawiacie na energetykę. Czy przewidujecie strategiczny alians z dużym graczem jak Siemens, Alstom czy Hitachi?
Obecny układ właścicielski, który mamy, czyli około 40 proc. akcji firmy w rękach funduszy emerytalnych, a 60 proc. w wolnym obrocie, nam odpowiada. Nadrzędnym celem naszego działania jest budowanie wartości firmy de facto dla akcjonariuszy. To oni zdecydują o perspektywie inwestowania w naszą spółkę. Sytuację, że ktoś z wielkich sięgnie po nas, bo polski rynek energetyki jest atrakcyjny, mamy na uwadze. Inkorporacja spółek energetycznych i dywersyfikacja działalności to nasza ucieczka do przodu.
Sprytnie...
To nie spryt, a jak sądzę wykorzystanie naszego potencjału i warunków rynkowych dla rozwoju firmy.
Nie niepokoi pana, że duża część działalności Polimeksu zależy od zamówień z sektora publicznego?
Nie. Instytucje państwowe to dobrzy płatnicy, ale dla bezpieczeństwa staramy się być w miarę niezależni. Dywersyfikujemy klientów zamawiających nasze usługi. Produkujemy konstrukcje stalowe, kraty pomostowe, transformatory, świadczymy usługi cynkowania ogniowego. Udział eksportu w naszej sprzedaży to już około 25 proc., czyli sporo ponad 1 mld zł. Mamy spółki w Rumunii i coraz mocniej angażujemy się na Ukrainie – rozwijamy produkcję w Czerwonogradzie i budujemy cynkownię w Żytomierzu.
* Konrad Jaskóła
od 2004 roku prezes Polimeksu-Mostostalu, wcześniej m.in. był prezesem Polimeksu-Cekop i Petrochemii Płock
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | Konto bez ukrytych opłat i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

obligacjeUnia Europejskafinanse
2012-05-25 09:39
Dyskusja o euroobligacjach jest elementem kampanii wyborczej prezydenta Francoisa Hollande'a. Po wyborach parlamentarnych 17 czerwca temat ten zniknie z agendy, a Europa będzie mogła znów zająć się ratowaniem euro - napisał w piątek dziennik "Sueddeutsche Zeitung".»

2012-05-25 09:23
To prawda, iż temat Grecji był początkowo ignorowany. Jednak na chwilę obecną na rynkach zdaje się panować przekonanie, iż od Greków zależą losy świata. Jednak nawet bez uwzględniania Grecji sytuacji Grecji sytuacja w Europie jest bardzo trudne, a wczorajsze dane były tego przypomnieniem. Łagodna reakcja rynków nie oznacza, iż najgorsze jest za nami. »

2012-05-25 09:04
Czwartkowa sesja pokazała, że bykom żadne wieści nie straszne. Zwyżki po serii fatalnych danych sprawiały wrażenie robienia dobrej miny do złej gry. Szanse na happy end są raczej niewielkie.»

2012-05-25 08:53
Biorąc pod uwagę poranne rosnące wartości kontraktów na zachodnioeuropejskie i amerykańskie indeksy należy spodziewać się dziś pozytywnego rozpoczęcia sesji notowań ciągłych w Warszawie »

2012-05-25 08:44
W trakcie porannego, piątkowego handlu złoty stabilizuje się po wcześniejszej próbie ok. 3 groszowego umocnienia. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,362 PLN za euro, 3,476 PLN względem dolara amerykańskiego 3,624 PLN wobec franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu nieznacznie wzrosły i wynoszą obecnie 5,467% w przypadku instrumentów 10 – letnich notowanych na rynku wtórnym.»

2012-05-25 08:31
W środę surowce uległy znacznej przecenie w związku z nowymi spekulacjami wokół opuszczenia przez Grecję strefy euro. Od nieszczęśliwych wyborów 6 maja cena ropy Brent spadła ze 113 do 105 dolarów za baryłkę, a ropa WTI staniała aż o 9 dolarów, spadając nawet momentami poniżej 90 dolarów za baryłkę. »

2012-05-25 08:30
Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie spadają z powodu obaw, że kryzys zadłużenia w strefie euro pogłębia się - podają maklerzy. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME w Londynie jest wyceniana na 7.582,50 USD za tonę, po spadku o 0,4 proc.»

2012-05-25 08:14
Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku spadają z powodu obaw, że spowolnienie gospodarcze w Chinach może wpłynąć na spadek popytu na surowce - podają maklerzy.»

finanse publiczneprawopolityka i gospodarkaemerytury
2012-05-25 08:00
Górnicy zachowają przywileje emerytalne, twierdzi "Rzeczpospolita", według której premier odkłada ich likwidację, bojąc się spadku poparcia. »

2012-05-25 07:17
Na potrzeby Euro 2012 operator komórkowy Orange położył setki km kabli, dzięki którym m.in. możliwa będzie transmisja meczów. Spółka zapewniła też połączenie światłowodowe między stadionami i z Ukrainą. Do turnieju przygotowani są też inni operatorzy - T-Mobile, Play i Plus. »
Jak oszczędzać bez podatku?
Przasnyski: Kupującym nie brakuje odwagi, ale może nie starczyć sił
Euro 2012: Ile tak naprawdę zyska Polska?
Rostowski w "FT": Tylko EBC może zapobiec katastrofie w strefie euro
Grecja będzie mieć 46 godzin, aby wyjść ze strefy euro| EUR/PLN | 4.3499 | minus | -0.0148 PLN |
| USD/PLN | 3.4600 | minus | -0.0227 PLN |
| CHF/PLN | 3.6194 | minus | -0.0141 PLN |
| GBP/PLN | 5.4261 | minus | -0.0313 PLN |
Jak oszczędzać bez podatku?



