Klienci coraz chętniej wybierają nowe telefony, na rynek wraca koniunktura – oceniają przedstawiciele producentów i operatorów komórkowych. Według szacunków w tym roku Polacy mogą kupić co najmniej 9 mln nowych aparatów, podczas gdy w 2009 roku w ich ręce trafiło około 8,5 mln telefonów.

– Widać oznaki ożywienia i można szacować, że jeśli wszystko dobrze pójdzie, to cały rynek ma szansę zbliżyć się do wyniku z roku 2008 – mówi Andrzej Gładki z PTC, operatora sieci Era.

Wtedy w Polsce sprzedano około 10 mln telefonów.

Rynek rozkręcają najwięksi producenci telefonów – Nokia, HTC, Samsung, LG, Research In Motion (RIM) czy Apple, którzy prześcigają się we wprowadzaniu nowoczesnych aparatów z dotykowymi ekranami, licznymi funkcjami i aplikacjami.

– W IV kwartale w ekran dotykowy wyposażony był niemal co czwarty sprzedawany telefon – mówi Tomasz Moś, analityk GfK Polonia.

Tegoroczne premiery

Udział w rynku smartfonów z otwartymi systemami operacyjnymi, pozwalającymi na instalowanie aplikacji, wciąż jest jednak niewielki. Według GfK Polonia, w ubiegłym roku wynosił on 11–12 proc.

– Zakładamy, że w tym roku udział smartfonów w rynku wzrośnie do ponad 16 proc. – dodaje Andrzej Gładki.

Przyczynią się do tego liczne premiery przygotowane przez producentów.

– Wprowadzamy około 50 nowych modeli rocznie, w tym coraz więcej smartfonów przyznaje Andrzej Gładki.

Zdaniem analityków aparaty, które będą pojawiać się w ofercie – zgodnie ze światowymi trendami – będą mieć coraz większe i lepsze wyświetlacze. Wśród tych, które mogą okazać się najpopularniejsze, specjaliści wymieniają np. model HTC Desire, będący niemalże odpowiednikiem sprzedawanego tylko przez Google na amerykańskim rynku telefonu Nexus One. Mianem konkurenta iPhone’a eksperci określają z kolei nowy model Sony Ericssona Xperia X10. Na ostrą walkę o klientów szykuje się też Samsung, który wprowadzi telefon Samsung S8500 Wave działający we własnym systemie operacyjnym Bada z dostępem do stworzonego przez producenta sklepu z aplikacjami. Aparaty ma wprowadzić Era, ale nie wiadomo kiedy. Konkurenci – Orange i Plus – nie chcą się przyznać ani jaki sprzęt się u nich pojawi, ani kiedy.

Plus raczej nie wprowadzi produkowanego przez Apple iPhone’a. Ta sieć nie ma takiego zaplecza jak Orange i Era, za którymi stoją globalni operatorzy posiadający ekskluzywne umowy z Apple. Kupowanie telefonów na wolnym rynku byłoby o wiele droższe i przełożyłoby się na wyższe ceny dla klientów.

Nowa jakość rozmów

Nowoczesne smartfony będą coraz wygodniejsze w obsłudze, pozwalające na wygodne korzystanie z internetu, zwłaszcza poczty i serwisów społecznościowych. Wszystko za sprawą stale rozwijanych systemów operacyjnych. Na tym rynku dominuje Symbian, system największego producenta telefonów – Nokii. Walkę o rynek zaostrzy Microsoft ze swoim Windows Mobile 7 – Steve Ballmer, prezes firmy, mówi o tym: „bitwa bitw Microsoftu”. Najmocniej po piętach Nokii depcze Google ze swoim systemem Android. Między tymi dwoma systemami rozegra się największa walka o rynek. Już dziś telefony pod Androida robią praktycznie wszyscy producenci, poza Nokią, RIM (BlackBerry) i Apple. Dzięki temu popularność – a tym samym udział w rynku systemu stworzonego przez koncern Google – rośnie bardzo szybko i zdaniem analityków może dogonić system Symbian w 2012 roku.