Aż 0,95 mld zł stracili ubezpieczyciele w ubiegłym roku na sprzedaży polis OC komunikacyjnego – wynika z najnowszych danych KNF. Ale co istotniejsze, przestali też zarabiać na polisach AC. Tu strata wyniosła prawie 0,09 mld zł, choć jeszcze w w 2008 roku zarobili na nich 0,44 mld zł. Wtedy zyskami z AC towarzystwa rekompensowały sobie choć część strat na OC, które w tamtym roku przekroczyły 700 mln zł.

– Gigantyczne straty na OC pokazują, że ubezpieczyciele wykończyli się nawzajem wojną cenową – mówi Wojciech Rabiej, prezes Rankomat.pl.

Dobra rentowność polis AC powodowała, że ubezpieczyciele w ostatnich latach za wszelką cenę zachęcali kierowców do zakupu AC. Robiły to np. przenosząc zniżki z OC na AC. Poza tym zaczęły promować tzw. mini-AC, czyli tanie polisy, gwarantujące wypłaty, np. tylko przy zupełnym rozbiciu auta lub kradzieży.

Ich pojawienie się było jednym z elementów, który spowodował, że w ubiegłym roku średnia składka za AC spadła poniżej 1 tys. zł, podczas gdy w poprzednich latach było to przeciętnie ponad 100 zł więcej. Ceny polis AC spadały także z powodu mniejszej liczby kradzieży (w 2009 roku ich liczba spadła poniżej 17 tys.) oraz ostrej konkurencji, lecz mimo wszystko pozostawały one rentowne.

Jednak sytuację zmienił gwałtowny wzrost kursu euro, w którym rozliczane są zakupy części zamiennych. Wzrosła też liczba szkód, które wiązały się z wypłatami odszkodowań z AC. W 2009 roku było ich ponad 773 tys., niemal 130 tys. więcej niż rok wcześniej. W rezultacie zyski z AC zamieniły się w straty.

Gorsza rentowność AC, przy ogromnych stratach na OC, zwiastuje podwyżki tych ostatnich. Z danych KNF wynika, że już w ubiegłym roku przedsiębiorcy – którzy odpowiadają za znaczną część strat na OC – płacili za nie o 12 proc. więcej niż rok wcześniej. Na koniec roku średnia składka za OC w tym segmencie wyniosła 750 zł, wobec 671 zł w 2008 roku. Jednak w segmencie klientów indywidualnych wojna trwała w najlepsze. Średnia cena polisy OC dla klientów indywidualnych spadła w 2009 roku do poziomu 362 zł, wobec 378 zł rok wcześniej (mniej o 4 proc.).