"Główne parkiety europejskie zaczęły dzień od zwyżki, sięgającej około 0,2 proc. Lepsze niż oczekiwano dane, dotyczące wskaźników aktywności gospodarczej w strefie euro oraz zaskakująco mocno rosnący indeks nastrojów instytutu Ifo, nie uchroniły indeksów przed osłabieniem. Ważniejszy od tych informacji był spadek kontraktów
na amerykańskie indeksy" - powiedział Roman Przasnyski, analityk Gold Finance.

Dodał, że dopiero optymistyczne dane zza oceanu, dotyczące zamówień na dobra trwałego użytku i wniosków o kredyt hipoteczny, pozwoliły ponownie wyjść nieznacznie nad kreskę indeksom we Frankfurcie i Londynie.

"Jedynie paryski CAC40 nie dał rady. Nastroje skutecznie mroziła informacja o obniżeniu przez Fitch ratingu Portugalii" - powiedział Przasnyski.

W efekcie brytyjski indeks FTSE100 na zamknięciu sesji wzrósł o 0,07 proc., do 5 677,88 pkt.

Francuski indeks CAC40 na zamknięciu spadł o 0,07 proc., do 3.949,81 pkt.

Niemecki DAX zyskał 0,40 proc., a hiszpański indeks IBEX35 stracił 1,20 proc.