Karta kredytowa, kredyt w koncie i pożyczka gotówkowa zmniejszają szansę uzyskania kredytu na kupno mieszkania. Najprościej poprawić zdolność kredytową dopraszając do kredytu inne osoby.

Jeśli zależy nam na jak największej pożyczce, to będzie to pożyczka złotowa. W walutach dostaniemy kredyt mniejszy nawet o 20–25 proc. Możliwość poprawienia sobie zdolności kredytowych to dla niektórych osób sposób na uzyskanie tańszego kredytu na kupno mieszkania (walutowego), a dla innych jedyna możliwość uzyskania jakiejkolwiek pożyczki umożliwiającej sfinansowanie kupna wymarzonego mieszkania. W zależności od tego, jak bank szacuje koszty utrzymania, trzyosobowa rodzina o dochodach w wysokości 6,5 tys. zł, bez żadnych zobowiązań, w BPS dostanie na 30 lat kredyt w wysokości 726,2 tys. zł, a w BPH tylko 326 tys. zł.

Jeśli żaden bank nie chce nam udzielić kredytu w odpowiedniej wysokości, to musimy szukać sposobów, aby poprawić zdolność kredytową.

1 Likwidujemy kartę kredytową i kredyt na koncie

To najbardziej popularny sposób zwiększenia zdolności kredytowej. Warto jednak pamiętać, że banki uwzględniają wysokość przyznanego limitu w koncie, a nie rzeczywiste zadłużenie. To samo dotyczy limitu w karcie kredytowej. Im większe mamy limity, tym bardziej obniżają one naszą zdolność kredytową.

– Najczęściej jest to 3 proc. limitu na karcie i 5 proc. kredytu w koncie. Jeśli limit wynosi 10 tys. zł, to bank bierze pod uwagę, że co miesiąc musimy wpłacić na rachunek 500 zł, a w przypadku karty kredytowej 300 zł – mówi Halina Kochalska z Gold Finance.

Starając się o jak największy kredyt, warto więc zlikwidować kartę kredytową lub zrezygnować z salda debetowego, zwłaszcza że po uzyskaniu kredytu można złożyć wnioski o ich wznowienie i raczej nie ma z tym problemu.

2 Spłacamy stare kredyty

Kredyty gotówkowe również zmniejszają naszą zdolność kredytową. Nie są to zwykle duże kwoty, ale są spłacane w ciągu roku-dwóch lat, więc miesięczna rata może być stosunkowo wysoka.

– Zamknięcie dotychczasowych kredytów powoduje, że klient ma mniej zobowiązań, które konfrontowane są z jego miesięcznymi dochodami – mówi Krzysztof Olszewski z mBanku.

Niestety najczęściej kredytobiorcy nie mają pieniędzy na spłatę starych kredytów. W takiej sytuacji zdecydowanie najlepiej skonsolidować to zadłużenie z nowym kredytem. Taki zabieg spowoduje, że zwiększy się nasza zdolność kredytowa.

3 Zabezpieczenie na innym mieszkaniu

W większości banków wysokość oprocentowania zależy od wartości kredytu w relacji do wartości nieruchomości (LTV). Jeśli LTV jest niskie, to bank proponuje niższą marżą i tym samym miesięczny koszt obsługi kredytu jest niższy. Dzięki temu możemy dostać większy kredyt. Dlatego dodatkowe zabezpieczenie, np. inne mieszkanie, może również zwiększyć wartość kredytu, jaki dostaniemy w banku.

– Bardzo często takim drugim zabezpieczeniem kredytu jest mieszkanie rodziców kredytobiorcy – mówi Halina Kochalska.

Należy być jednak ostrożnym. Kredyt mieszkaniowy jest brany na wiele lat i w tym czasie dodatkowe mieszkanie może ktoś chcieć sprzedać. Wówczas pieniądze z tej transakcji w pierwszym rzędzie wpłyną na spłatę naszego kredytu.

4 Więcej kredytobiorców - wyższy kredyt

Jeśli po wykonaniu tych wszystkich ruchów, nadal bank odmawia nam udzielenia kredytu, to możemy doprosić do kredytu inne osoby. Musi to być oczywiście ktoś, kto bardzo nam ufa, chce nam pomóc, bo w razie problemów, będzie miał obowiązek spłaty kredytu. W praktyce decydują się na to tylko rodzice głównego kredytobiorcy, którzy oczywiście nie mogą być nadmiernie obciążeni innymi kredytami.

– To nie jest zjawisko masowe, więc nie mamy wiele takich wniosków kredytowych – mówi Krzysztof Olszewski.

Na przykład w banku Millennium udział wniosków, w których o kredyt występuje więcej niż jedno gospodarstwo domowe, to zaledwie 5 proc. wszystkich składanych podań o pożyczkę mieszkaniowa.