Wystawione przez rząd amerykański na aukcji 3 marca warranty BofA grupy B, które zostały wycenione po 2,55 dolara, wzrosły do wczoraj na nowojorskiej giełdzie NYSE do 3,40 dolara za każdy papier. Warranty grupy A, sprzedawane po 8,35 dol., na wczorajszym zamknięciu wyniosły 9,53 dolara.

Departament Skarbu USA sprzedał na aukcji rekordową liczbę 10-letnich warrantów za 1,57 mld dolarów, aby odzyskać część kosztów programu pomocy dla instytucji finansowych TARP, opłaconego przez amerykańskich podatników. Kupujący mieli nadzieję na powtórzenie zysków odnotowanych podczas wcześniejszych aukcji certyfikatów JPMorgan i Capital One. W ciągu 30 dni dały one zwrot ponad 30 proc. 

Steve Sosnick, menedżer ryzyka rynku kapitałowego w Timber Hill, działu maklerskiego Interactive Brokers Group z Greenwich, w stanie Connecticut, potwierdza, że nabywcy emisji są zwycięzcami. Dodaje, że posiadacze warrantów mogą liczyć na większe zyski od posiadaczy zwykłych akcji.

Do wczoraj akcje Bank of America podrożały od czasu aukcji o 8 proc. do 18,09 dolarów. Tymczasem warranty typu B w cenie 3,53 dolarów będą do października 2018 roku wymieniane na identyczną liczbę akcji w cenie po 30,79 dolarów za każdy papier, a warranty grupy A, które osiągnęły wczoraj cenę 9,97 dolarów, będą wymieniane do stycznia 2019 roku po 13,30 dolarów.

Wystawione 10 grudnia na aukcji warranty JPMorgan podrożały w ciągu trzech pierwszych tygodni handlu o 24 proc., a certyfikaty dłużne Capital One awansowały w tym czasie o 19 proc. 

Jak zapewnił we wtorek, 22 marca, sekretarz skarbu Timothy Geithner, podczas wystąpienia w American Enterprise Institute w Waszyngtonie, dzięki dywidendom, odsetkom, warrantom i innych operacjom kapitałowym z programu TARP odzyskano już prawie 200 mld dolarów.