Największe bonusy w banku mogą otrzymać prawnicy, architekci, księgowi, lekarze i farmaceuci. – To są osoby o wysokich dochodach i dlatego są dla nas solidnymi kredytobiorcami – przyznaje Ewa Krawczyk z Kredyt Banku. Dlatego nie ma dużego ryzyka, że kredyt nie zostanie spłacony i bank może zaproponować np. niższe oprocentowanie. Takiej specjalnej oferty dla wybranych zawodów nie ma np. PKO BP, ale większość banków ma takie propozycje.

Ważny staż pracy

Wspólnie z Expanderem sprawdziliśmy ofertę banków skierowaną do wybranych zawodów. W Lukas Banku nawet tzw. klientowi z ulicy, który przedstawi dowód osobisty oraz dokument potwierdzający wykonywanie preferowanego zawodu, zostaną zaproponowane preferencje przy kredycie gotówkowym. Nie zapłaci więc prowizji, a oprocentowanie wyniesie nawet mniej niż 9 proc. Podobne zasady obowiązują w Fortis Banku (oprocentowanie 12,99 proc.) i Allianz Banku (na oświadczenie, wybrane osoby mogą dostać nawet 70 tys. zł). W Polbanku preferowani klienci mogą otrzymać, bez żadnych dodatkowych zabezpieczeń, nawet 200 tys. zł kredytu gotówkowego. Z kolei w Kredyt Banku obowiązuje ich wymóg dokumentowania jedynie 50 proc. uzyskiwanych dochodów netto. ING kusi lekarzy i prawników prowadzących firmy niższą o 0,5 pkt proc. marżą dla linii kredytowej oraz niższą prowizją o 1 pkt proc. dla pożyczek. Z kolei w Citibanku można dostać niższe oprocentowanie, a dochody kredytobiorcy są szacowane na podstawie stażu pracy. Bank oferuje też niższą prowizję przy kredytach mieszkaniowych, ale tylko dla pracowników branży finansowej. Najczęściej, aby skorzystać z preferencji, trzeba określony zawód wykonywać od dłuższego czasu.

– U nas weryfikacja dochodów w uproszczonej formie dotyczy przedstawicieli zawodów zaufania publicznego, prowadzących swoją działalność od minimum trzech lat – mówi Maciej Molewski z Deutsche Banku PBC. W Alior Banku, aby skorzystać z preferencji, trzeba wybrany zawód wykonywać bez przerwy od co najmniej roku. Im dłużej osoba jest w zawodzie, tym częściej może liczyć np. na większy limit kredytowy. Adwokat pracujący od trzech lat dostanie limit w wysokości 40 tys. zł, ale jeśli jego staż pracy przekracza ośmiu lat, kwota rośnie do 100 tys. zł. – Banki chcą przyciągnąć zamożnych klientów ofertą skierowaną specjalnie do nich, licząc na to, że przeniosą się z całymi swoimi finansami. Nawet przy niższych opłatach dostarczają oni bankom większego dochodu niż kilka osób o normalnych zarobkach – mówi Jarosław Sadowski z Expandera.

Preferencje dla urzędników

Banki zabiegają też o klientów mających mniejsze dochody, ale bardziej stabilną sytuację zawodową. Bank Pocztowy ma specjalną ofertę kredytów gotówkowych dla pracowników tzw. zakładów obniżonego ryzyka kredytowego. W praktyce są to urzędy, instytucje państwowe, szkoły, przedszkola oraz służby mundurowe. Ich pracownicy raczej nie obawiają się utraty pracy i dlatego dla instytucji finansowych są bardziej wiarygodni. Z tego powodu bez dodatkowych zabezpieczeń takie osoby mogą w Banku Pocztowym dostać kredyt gotówkowy do 150 tys. zł (standardowo do 100 tys. zł), a jego oprocentowanie zaczyna się od 11,49 proc. (standardowo od 15 proc.).

Oferta dla policjantów

Specjalną ofertę dla policjantów ma BOŚ. Prowizja za udzielenie kredytu i pożyczki hipotecznej wynosi dla tej grupy zawodowej 0 proc. Od pierwszego wpływu na konto w banku policjant może liczyć na kredyt w koncie w wysokości 5 tys. zł, a jego oprocentowanie wynosi 14 proc. (standardowo 15,2 proc.). Można też uzyskać pożyczkę do 50 tys. zł tylko na podstawie oświadczenia o wysokości dochodów i historii rachunku.