Z podobnym wzornictwem jak iPhone, iPad już zyskał sobie status wyróżniający go z tłumu, ale konkurenci mają sporo możliwości, by wyeksponować jego słabe strony.

Ofensywa Ballmera

HP Slate, który prezes Microsoftu, Steve Ballmer, prezentował na styczniowych Targach Elektroniki Użytkowej, będzie obsługiwany przez dotykową wersję systemu operacyjnego Windows 7.

HP podkreśla, że Slate dorównuje iPadowi pod względem rozwiązań dotykowych, a dodatkowo oferuje kompletny internet. To nawiązanie do decyzji Apple’a o niewyposażanie iPada w program Flash firmy Adobe, powszechnie wykorzystywany do prezentowania w sieci plików wideo, reklam i gier. Slate i niemal wszyscy konkurenci iPada będą współpracowali z Flashem, który został już zainstalowany na 90 proc. komputerów i jest wykorzystywany przy dostarczaniu 75 proc. internetowych plików wideo na całym świecie.

Konkurencyjna cena

Podobnie jak tablety chodzące pod Windows 7, iPad musi się liczyć z zagrożeniem ze strony urządzeń opierających się na darmowym systemie operacyjnym Google’a, Android, udoskonalonym dzięki implementacjom w telefonach komórkowych. Na targach branży bezprzewodowej CTIA, które odbyły się w zeszłym tygodniu w Las Vegas, producent chipów Marvell pokazał Wonder, oparty na Androidzie tablet produkowany przez firmę Foxcon z Tajwanu. Urządzenie z 10,1-calowym ekranem ma kosztować około 100 dol., ułamek tego co iPad, którego ceny będą się zaczynać od 500 dol.

Tajwańskie firmy mogą zdominować produkcję iPadopodobnych urządzeń, konkurując przede wszystkim ceną. Acer podał, że pracuje nad swoim tabletem, a Asustek chce wprowadzić w tym roku na rynek urządzenie pod nazwą Eee Pad. BenQ, MSI i Gigabyte także wyrażają zainteresowanie rynkiem tabletów, ale brak konkretnego kalendarza u tych tajwańskich firm sugeruje, że chcą one poczekać i zobaczyć, jak iPad poradzi sobie na tle innych kategorii, takich jak netbooki, e-czytniki i smartbooki.

Rywale iPada dodają również urządzenia i usługi, których urządzeniu Apple’a brakuje – na przykład aparat fotograficzny. – Producenci tabletów oferują takie usługi jak internetowy protokół głosowy (VOIP), możliwość prowadzenia wideokonferencji, DLNA i automatyzację domu – mówi Martyn Humphries, wiceprezes producenta chipów Broadcom. Nawet AT&T, operator, który ma w USA wyłączność na iPhone'a i iPada, woli się zabezpieczyć. Na targach CTIA w zeszłym tygodniu ogłosił, że jeszcze w tym roku będzie sprzedawał urządzenie OpenTablet z aparatem fotograficznym, produkowane przez amerykańską firmę OpenPeak i zasilane procesorem Atom Intela.