czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2010-05-25 19:03 , ostatnia aktualizacja: 2010-05-25 19:08

Rada monitorująca DGP: "Szybki internet" i "solidny transport" to wciąż oksymorony w polskim słowniku

Choć pieniędzy na inwestycje w szybki internet i drogi nie brakuje, przez lata zaniedbań legislacyjnych wciąż jesteśmy w tych dziedzinach w ogonie Europy. Zmiany w prawie mają to zmienić.

Wolne łącza, kiepskie drogi

Wolne łącza, kiepskie drogi

Fot. DGP

Wiktor Wojciechowski, członek zarządu i dyrektor działu analitycznego Forum Obywatelskiego Rozwoju Fot. Wojciech Górski

Wiktor Wojciechowski, członek zarządu i dyrektor działu analitycznego Forum Obywatelskiego Rozwoju Fot. Wojciech Górski

Fot. DGP

komputer internet praca laptop

komputer internet praca laptop

Fot. ST

  • Podobne

Pełniący obowiązki prezydenta marszałek Sejmu Bronisław Komorowski podpisał ustawę o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych – poinformował wczoraj resort infrastruktury. Ustawa ma pozwolić na szybsze pozyskiwanie pieniędzy z UE na budowę sieci szybkiego internetu, czyli rozwiązać jedno z największych zapóźnień Polski. „Polska pod wieloma względami jest krajem analogowym” – podsumował w raporcie międzyresortowy zespół ds. realizacji programu Polska Cyfrowa.

Na koniec 2009 roku 51 proc. gospodarstw domowych w Polsce miało dostęp do szerokopasmowego internetu. Wprawdzie sytuacja poprawia się całkiem szybko (wzrost o 30 proc. w dwa lata), ale jednak ten wynik na tle innych państw Europy jest słaby. Wyprzedzają nas choćby kraje regionu, jak Czechy, Węgry czy Estonia. Co gorsza, w sporej części domostw w Polsce internet, ze względu na niewielkie przepustowości, szerokopasmowy jest tylko z nazwy. Wciąż dostępu do niego nie ma prawie połowa Polaków.

Zmienić ma to podpisana właśnie ustawa o rozwoju szybkiego internetu. Plany są ambitne – do 2011 roku Polska ma dogonić pod względem dostępności szybkiego internetu średnią unijną, która na koniec ubiegłego roku wynosiła 56 proc. Zdaniem wielu ekspertów ten plan będzie jednak bardzo trudny do wykonania.

– Dobrym wynikiem będzie dogonienie średniej unijnej w 2013 roku – mówi „DGP” Tomasz Kulisiewicz, ekspert rynku telekomunikacyjnego i teleinformatycznego firmy doradczej Audytel.

Według niego podpisana właśnie ustawa ma wprawdzie przyśpieszyć ten proces, znosząc wiele absurdów hamujących inwestycje. Skraca np. czas oczekiwania na decyzje administracyjne, a nawet nakazuje zakładom energetycznym i wodociągowym udostępnianie swojej infrastruktury operatorom, a na deweloperów nakłada obowiązek instalowania kabli.

– Brzmi to pięknie, ale wszystko zależy teraz od implementacji tej ustawy. Musi być szybka i sprawna. Największą barierą są dziś procedury, a nie brak pieniędzy. Tych mamy bardzo dużo i obyśmy zdążyli je wydać – dodaje Tomasz Kulisiewicz.

Na razie idzie to kiepsko. Tylko na rozwój lokalnych i regionalnych sieci Polska ma do dyspozycji 1 mld euro (w sumie do wzięcia jest 1,5 mld euro), ale wykorzystała zaledwie 18 mln euro.

Pieniędzy nie brakuje również w transporcie – do wykorzystania jest aż 19,6 mld euro. Najpierw ich wydawanie hamowało złe prawo środowiskowe i ciągnące się w nieskończoność procesy przygotowawcze inwestycji, prawdziwa pięta achillesowa branży. Przyjęta w 2008 roku specustawa drogowa wiele rzeczy poprawiła. Jednak ciągle jest sporo do zrobienia.

– Zrobiono dwa kroki, a powinniśmy zrobić od razu dziesięć – mówi przedstawiciel jednej z firm budowlanych. Branża mówi, że pilnie potrzebne są kolejne zmiany i przepisy. Na przykład pozwalające szybko i sprawie regulować relacje między inwestorem (rządem) a wykonawcą, gdy zmieniają się warunki prowadzenia inwestycji, a podpisane umowy wymagają korekt.

Obecnie jednak pod względem infrastruktury transportowej jesteśmy co najmniej dwie dekady za Europą Zachodnią. Trzeba to szybko zmienić – mówią ekonomiści i eksperci – bo Polska rozwija się z tego powodu znacznie wolniej, niż by mogła.

Poza tym takie zapóźnienie kosztuje – i to sporo. W 2009 roku eksperci ZDG TOR i Forum Obywatelskiego Rozwoju wyliczyli, że od początku transformacji brak autostrad i szybkich kolei kosztował nas nawet 90 mld zł. Na tak olbrzymią kwotę składają się głównie decyzje inwestorów zagranicznych, którzy rezygnowali z ulokowania nad Wisłą kapitału, ale także koszty społeczne wynikające choćby z korków.

– Pod względem infrastruktury transportowej pozostajemy zaściankiem Europy – ocenia Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR.

Sieć autostrad, którymi dysponuje Polska, to zaledwie 7 proc. tego, z czego na co dzień korzystają Niemcy. A dystans, zamiast maleć, tylko się powiększa. Od 2005 roku nasi zachodni sąsiedzi wybudowali 2,5 tys. km nowych autostrad. My zaledwie 400 km.

Jeszcze gorzej ma się u nas kolej. Żeby w tej dziedzinie nadgonić Zachód, potrzebujemy 50 mld zł i – przy obecnym tempie prac – kilkudziesięciu lat.

Budujmy autostrady i światłowody

OPINIA

Wiktor Wojciechowski

członek zarządu i dyrektor działu analitycznego Forum Obywatelskiego Rozwoju

Mądry rozwój infrastruktury transportowej i telekomunikacyjnej to jeden z istotnych warunków szybkiego wzrostu nowoczesnej gospodarki.

Truizmem jest stwierdzenie, że potrzebujemy więcej szybkich dróg i autostrad. Patrząc jednak na to, w jakim stanie są polskie drogi i jak idzie ich rozbudowa, trudno o tym nie przypominać. W równie opłakanym stanie, jeśli nie gorszym, są jednak tory kolejowe. Średnia prędkość towarowego transportu kolejowego w Polsce to zaledwie ok. 20 km/h. To zdecydowanie za mało, by Polska gospodarka była atrakcyjna, a zagraniczni inwestorzy patrzyli na nas przychylnym okiem.

Musimy jak najszybciej nadrobić te zaległości, ale w szale budowania nie wolno przesadzić. Poza liczbą kilometrów szybkich dróg liczy się także – a może przede wszystkim – ich jakość. Dziś stosunkowo łatwo jest budować kolejne kilometry dróg, bo korzystamy z pieniędzy unijnych, które płyną do nas szerokim strumieniem. Kiedy jednak za parę lat to źródło wyschnie, to drogi, które teraz zbudujemy, będziemy musieli utrzymać. Z podatków, czyli z własnej kieszeni. Jak fatalne może mieć to skutki, pokazuje przykład Hiszpanii, gdzie dzięki unijnemu finansowaniu wybudowano zbyt wiele autostrad i dróg szybkiego ruchu, a dziś jest problem z ich wykorzystaniem, bo brakuje pieniędzy, aby utrzymać je w odpowiedniej jakości.

Konsekwencje braku odpowiednio rozwiniętej infrastruktury transportowej i telekomunikacyjnej obserwujemy na rynku pracy. Liczne badania wskazują, że im dany region ma słabiej rozwiniętą sieć transportową, tym wyższego bezrobocia doświadcza.

Nie można zapominać także o równomiernym rozwoju infrastruktury telekomunikacyjnej, zwłaszcza internetu. Dostęp do sieci pomaga w znoszeniu barier edukacyjnych, ale także obniża koszty funkcjonowania firm i zwiększa ich produktywność. Wbrew powszechnej opinii nie przeceniałbym jednak znaczenia dostępu do e-administracji dla rozwoju przedsiębiorczości. Nawet najlepiej rozwinięty system kontaktu firm i podatników z urzędami nie zastąpi uproszczenia przepisów.

Podsumowując, drogi i tory kolejowe musimy budować szybko, ale mądrze, a równolegle kłaść światłowody. W przyszłości coraz częściej, zwłaszcza w sektorze usług, będziemy mieli do czynienia z mieszanym modelem pracy – część tygodnia pracownik będzie jeździł do siedziby firmy, część pracował w domu.


Podobne tematy:

Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
Konto bez ukrytych opłat
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Rogalski: Trudna recepta na europejskie problemy

walutykomentarz

Rogalski: Trudna recepta na europejskie problemy

2012-05-21 12:16

Czy Europa potrzebuje swoistego dr. House’a, który potrafiłby znaleźć właściwe rozwiązania – tak. Czy taki istnieje – niestety nie. To chyba dobra konkluzja do dyplomatycznych haseł, które poznaliśmy po piątkowo-sobotnim szczycie G-8.»

Grexit... drachma... i co dalej? Grecji grozi nawet wojna domowa

eurowalutykryzys gospodarczymakroekonomiaUnia Europejska

Grexit... drachma... i co dalej? Grecji grozi nawet wojna domowa

2012-05-21 12:08

Kilka dni temu pojawiły się pogłoski, że rząd grecki potajemnie zlecił druk nowej drachmy. Business Insider przewiduje, co przyniesie wprowadzenie nowej (starej) waluty.»

Nowak dla "FAZ": Ostatni odcinek A2 może być otwarty w trakcie Euro 2012

kolejbudownictwoinwestycjetransporteuro2012

Nowak dla "FAZ": Ostatni odcinek A2 może być otwarty w trakcie Euro 2012

2012-05-21 11:58

Polskie drogi, koleje i lotniska są przygotowane na przyjazd kibiców na rozgrywki Euro 2012 - zapewnił minister infrastruktury Sławomir Nowak w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung".»

Derks: Chiny zmieniają kurs polityki

makroekonomiawalutykomentarz

Derks: Chiny zmieniają kurs polityki

2012-05-21 11:47

Duża część Europy nadal płonie, ale aktywa obarczone ryzykiem nieco się ustabilizowały po znaczącej zmianie retoryki chińskich decydentów. »

Hiszpania: nasze banki poradzą sobie bez zagranicznej pomocy

Unia Europejskakryzys gospodarczyfinanse

Hiszpania: nasze banki poradzą sobie bez zagranicznej pomocy

2012-05-21 11:34

Hiszpania nie potrzebuje żadnej pomocy zewnętrznej dla sanacji swego systemu bankowego, obciążonego złymi aktywami na skutek załamania rynku z 2008 r. - zapewnił minister gospodarki Luis de Guindos.»

Rogalski: Irlandczycy powiedzą „tak” Francuzom?

walutykomentarz

Rogalski: Irlandczycy powiedzą „tak” Francuzom?

2012-05-21 11:33

31 maja Irlandczycy opowiedzą się w referendum, czy zgadzają się przyjąć nowy pakt fiskalny. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby głosowanie nie dotyczyło czegoś, co i tak za chwilę zostanie zmienione.»

Sierakowska: Susze mogą obniżyć podaż pszenicy

surowcekomentarz

Sierakowska: Susze mogą obniżyć podaż pszenicy

2012-05-21 11:28

W piątek na rynkach towarowych dominowali optymiści. »

Wrzesińska: Czy korekta na EURUSD rozszerzy się?

walutykomentarz

Wrzesińska: Czy korekta na EURUSD rozszerzy się?

2012-05-21 11:15

Weekendowy szczyt G-8 w Camp David nie przyniósł konkretów, jednak z drugiej strony rynki nie spodziewały się przełomu po tym spotkaniu. »

Koefoed: Trzy kluczowe publikacje

makroekonomiakomentarz

Koefoed: Trzy kluczowe publikacje

2012-05-21 11:11

Weekendowe posiedzenie G-8 przyniosło niewiele istotnych zmian, w związku z czym możemy się teraz skupić na dzisiejszym posiedzeniu niemieckiego ministra finansów Schauble z jego nowo wybranym francuskim odpowiednikiem Moscoviciem. »

Przegląd wiadomości ze spółek - 21 maja 2012 r.

spółkigiełda

Przegląd wiadomości ze spółek - 21 maja 2012 r.

2012-05-21 10:34

Prezentujemy przegląd najważniejszych wiadomości ze spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych, które ukazały się w serwisach PAP, ISB oraz Bloomberg.»



EUR/PLN4.3243minus-0.0227 PLN
USD/PLN3.3865minus-0.0152 PLN
CHF/PLN3.6003minus-0.0188 PLN
GBP/PLN5.3558minus-0.0239 PLN
WIG37676.23plus1.13 %
WIG202090.93plus1.45 %
mWIG402284.53plus0.76 %
sWIG809219.55plus0.26 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane