2010-07-16 08:17 , ostatnia aktualizacja: 2010-07-16 08:51
Główny Urząd Statystyczny w ciągu kilku lat zacznie zaliczać do PKB wartość nielegalnej produkcji, czyli tzw. szarą strefę - informuje GUS. Według Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, zmiana taka poprawi relację długu do PKB.

Główny Urząd Statystyczny w ciągu kilku lat zacznie zaliczać do PKB wartość nielegalnej produkcji, czyli tzw. szarą strefę - informuje GUS. Według Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, zmiana taka poprawi relację długu do PKB.
Fot. ST
Wiceprezes IBnGR Bohdan Wyżnikiewicz (były szef GUS) uważa, że nie ma przeszkód, by GUS już dziś zaczął zaliczać do PKB wartość nielegalnej szarej strefy. Według niego w istotny sposób zwiększyłoby to rozmiary produkcji w polskiej gospodarce, a tym samym zmniejszyło wskaźnik długu publicznego do PKB oraz deficytu sektora finansów publicznych do produktu krajowego brutto.
Zastępca dyrektora departamentu rachunków narodowych w GUS Olga Leszczyńska powiedziała PAP, że GUS "jeszcze" nie zaczął wliczać do PKB gospodarki nielegalnej. Zapewniła jednak, że zmiana czeka nas w perspektywie kilku lat. "Wymagania Unii Europejskiej i metodologia unijna mówią, że produkcja liczona do PKB, czy w rachunkach narodowych musi obejmować wszystkie rodzaje produkcji - zarówno legalną, jak i nielegalną" - powiedziała. Jej zdaniem oszacowanie wartości nielegalnej szarej strefy jest jednak bardzo trudne.
"Na poziomie UE nie zostały jeszcze wypracowane wspólne, szczegółowe wytyczne w tym zakresie. W efekcie większość krajów UE nie uwzględnia nielegalnej gospodarki w szacunkach PKB" - powiedziała Leszczyńska. Dodała, że doświadczenia krajów, które szacują nielegalną szarą strefę, pokazują, że jej wartości nie są duże - udział nielegalnej produkcji w PKB utrzymuje się znacznie poniżej jednego procenta PKB.
Bohdan Wyżnikiewicz powiedział, że polski urząd statystyczny dwa razy zmienił metodę szacowania PKB, czym "ulżył" tzw. konstytucyjnemu progowi ostrożnościowemu (zgodnie z nim dług publiczny nie może przekroczyć 60 proc. PKB - PAP). Wyjaśnił, że w latach 90. XX wieku GUS zaczął powiększać PKB o "legalną" część szarej strefy (produkcję ukrytą - PAP). Natomiast na początku obecnej dekady GUS wprowadził zmiany techniczne dotyczące szacunków wielkości gospodarki, co skutkowało podniesieniem PKB o ok. 5 proc.
Wiceprezes Instytutu wyjaśnił, że przez "legalną szarą strefę" rozumie się działalność nierejestrowaną, którą jednak statystycy szacują różnymi metodami. "To między innymi praca na czarno czy sprzedaż usług lub towarów bez faktur. Chodzi przede wszystkim o transakcje, w których firmy prowadzące oficjalną działalność unikają opodatkowania. Legalna szara strefa występuje głównie w usługach" - wyjaśnił.
Wyżnikiewicz dodał, że szara strefa, oprócz swojej części legalnej, tworzy także wartość w swojej części nielegalnej. "Nielegalna część szarej strefy także powoduje zwiększenie dochodu narodowego. Niektóre kraje Unii Europejskiej dodają do PKB także tę część szarej strefy" - poinformował Wyżnikiewicz. Według niego zarówno legalna, jak i nielegalna szara strefa może stanowić w Polsce ponad 20 proc. gospodarki.
Były prezes GUS powiedział, że system rachunków narodowych stosowany przez ONZ (tzw. SNA - System of National Accounts), jak i jego europejska wersja (ESA - European of System Accounts) traktują "nielegalną szarą strefę" jako działalność produkcyjną, która powinna być uwzględniona w szacunkach PKB. "Urząd statystyczny jest niezależną instytucją i to do GUS należy inicjatywa w tej kwestii, niczego nie można mu narzucać. Jednak premier mógłby zaapelować do GUS o przyspieszenie prac nad zaliczeniem nielegalnej szarej strefy do PKB" - uważa Wyżnikiewicz. Jego zdaniem zwiększyłoby to PKB i istotnie zmniejszyło relację do niego długu publicznego i deficytu. "Z punktu widzenia Eurostatu byłoby to zgodne z zasadami" - zapewnia Wyżnikiewicz.
Zgodnie z informacjami z GUS ukryta produkcja od lat stanowi kilkanaście procent PKB. W 2000 r. "legalna" szara strefa odpowiadała za 17 proc. gospodarki, w 2001 r. - 16,8 proc., w 2002 r. - 15,4 proc., w 2003 r. - 15,8 proc., w 2004 r. - 14,5 proc., w 2005 r. i 2006 r. - 15,9 proc., a w 2007 r. wyniosła 14,7 proc.
Zwykle około jedna trzecia wartości "szarej gospodarki" przypada na pracę na czarno. Istotną rolę szara strefa odgrywa też w budownictwie, handlu, obsłudze nieruchomości i firm oraz usługach hotelowych i restauracyjnych.
Krótkoterminowe szacunki PKB uwzględniają wartość legalnej szarej strefy, ale szczegółowe dane na ten temat są publikowane z 1,5-rocznym opóźnieniem. Dlatego najnowsze, precyzyjne informacje, jakimi dysponuje GUS na tent temat, dotyczą roku 2007. Dane dotyczące 2008 r. powinny być znane pod koniec lipca. Zgodnie z wiosennymi danymi urzędu statystycznego wysłanymi do Komisji Europejskiej w ramach tzw. notyfikacji fiskalnej, PKB w 2009 r. wyniósł 1 bln 342 mld 612 mln zł. Deficyt sektora rządowego i samorządowego wyniósł 7,1 proc. PKB, a dług instytucji rządowych i samorządowych 51 proc.

| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Ranking LOKAT bankowych 2011 Porównaj i zamów on-line! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | Ranking KONT bankowych! Porównaj i załóż najlepsze konto. |

2012-02-04 14:58
Postęp technologiczny oraz coraz wyższe wymagania jakościowe – także te czynniki odpowiadają za to, że na stacjach benzynowych jest coraz drożej.»

2012-02-04 12:48
Inwestycje w Centralny Okręg Przemysłowy, oprócz wpływu na polski potencjał obronny, miały duże znaczenie społeczne. Aktywizowały zaniedbany region - Galicję, w której występowało duże bezrobocie - mówi PAP prof. Wojciech Morawski, z Zakładu Historii Gospodarczej i Społecznej SGH.»

finanse osobistetelekomunikacjausługimarketing
2012-02-04 11:55
Operatorzy telekomunikacyjni, kablowi, banki, a nawet dostawcy prądu dzielą kontrahentów na złych i dobrych.»

2012-02-04 10:32
Smykałki do biznesu nikt Teresie Mokrysz nie może odmówić. Urzędniczka z Ustronia po upadku gospodarki planowej wzięła się za rodzinny biznes, który rozkręciła do skali, o jakiej marzy większość przedsiębiorców. »

2012-02-04 09:15
Wydawcy kart i sieci handlowe blisko porozumienia w sprawie wysokości prowizji od płatności bezgotówkowych.»

2012-02-04 08:33
Internauci nie są świadomi, że z niektórych treści cyfrowych - filmów, książek, muzyki - korzystają zgodnie z prawem. W opinii ekspertów, rozróżnienie pomiędzy tym, co jest w sieci legalne, a co nie, utrudnia obecne prawo autorskie, a ACTA tę płynną granicę utrwali.»

2012-02-04 08:10
Niełatwo jest pisać o gwałtownym i emocjonalnym sporze, który rozgorzał wokół podpisywania porozumienia ACTA, dotyczącego zwalczania obrotu towarami podrobionymi.»

2012-02-04 08:00
Warszawskie lotnisko Chopina od roku wykorzystuje zmodernizowany system zapowiadający wystąpienie gołoledzi na drogach startowych i dojazdowych - poinformował PAP rzecznik portu Przemysław Przybylski. System umożliwia przygotowanie się do zwalczenia oblodzenia.»

2012-02-04 07:30
Konsolidacje na rynku spożywczym doprowadzą do spadku cen nawet o 30 proc.»

2012-02-04 07:10
Firma doradcza Deloitte opublikowała raport na temat branży motoryzacyjnej w Polsce. Wynika z niego, że 60 proc. producentów działających w tym sektorze uważa za bardzo prawdopodobne uruchomienie nowych inwestycji. »
Lojalność nie popłaca. Nowy klient zawsze może liczyć na więcej
Przegląd wiadomości ze spółek - 2 lutego 2012 r.
Zobacz, czym różni się polski wzrost gospodarczy od rosyjskiego
Rosyjska ofensywa inwestycyjna w Polsce w najnowszej wersji 2.0
Na ile litrów paliwa starcza pensja w Europie?
To był udany miesiąc dla funduszy inwestycyjnych
Zobacz, czym różni się polski wzrost gospodarczy od rosyjskiego
Kobatlowy interes Karkosika. Polak rozbudowuje imperium
Co z bezpieczeństwem energetycznym Polski? Nie ma chętnych na gaz z terminalu LNG
Euro 2012: czas apokalipsy
Z kryzysu gospodarczego wyłania się świat dwóch prędkości
Koszty obsługi transakcji kartami wkrótce nareszcie spadną



