Oznacza to wzrost liczby bankructw o ponad 14 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. Szef Amerykańskiego Instytutu ds. Bankructwa Samuel Giordano przewiduje, że liczba bankructw będzie wzrastała – przyczyną jest utrzymujące się wysokie bezrobocie (9,6 proc.). 

>>> Czytaj też: Amerykańska gospodarka potrzebuje swoich firm i konsumentów, aby stanąć na nogi

Liczba wniosków o bankructwo rosła w USA od 2007 r., kiedy kraj wpadł w recesję. Choć oficjalnie uznano, że kryzys się zakończył, to wzrost pozostaje anemiczny i pracodawcy stronią od zatrudniania nowych pracowników.