Wiceszefowa PO Hanna Gronkiewicz-Waltz ponownie została prezydentem stolicy. W niedzielnych wyborach w I turze zdobyła 53,67 proc. głosów. Kandydatkę Platformy poparło 345 tys. 737 wyborców - poinformowała we wtorek oficjalnie Miejska Komisja Wyborcza.

Platforma Obywatelska wygrała też wybory do Rady Warszawy. Będzie mogła samodzielnie rządzić stolicą, bo zdobyła 33 z 60 mandatów.

W wyborach na prezydenta stolicy Gronkiewicz-Waltz pokonała m.in. Czesława Bieleckiego, który startował jako kandydat bezpartyjny, ale popierany przez PiS, i zdobył 23,16 proc. (149 tys. 200 głosów) oraz Wojciecha Olejniczaka (SLD), który otrzymał 13,33 proc. poparcia (85 tys. 889 głosów).

Gronkiewicz-Waltz kandydowała pod hasłem "Zmiany na lepsze C.D.N." Przekonywała, że miasta zarządzane wiele lat przez tego samego gospodarza rozwijają się szybciej.

>>> Czytaj też: Wyborcze obietnice prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz

Wyborcom obiecała Warszawę "przyjazną, estetyczną, dostępną i innowacyjną", w tym m.in. II linię metra, most Północny, nowe przedszkola i żłobki, modernizację szpitali i budowę Szpitala Południowego, ścieżki rowerowe, więcej bezpłatnego internetu, kolejne parkingi "Parkuj i Jedź", a także przybliżanie Warszawy do Wisły - lewobrzeżny bulwar ma przejść rewitalizację, a zielony prawy brzeg zostanie objęty programem ochrony przyrody. Zapowiadała też m.in. modernizację Placu Defilad, pl. Trzech Krzyży, pl. Szembeka i ul. Chłodnej.

Wśród osiągnięć swojej dotychczasowej prezydentury Gronkiewicz-Waltz wymieniała 9 mld zł przeznaczone na inwestycje w latach 2007-10, dokończenie I linii i rozpoczęcie budowy II linii metra, rozwijanie sieci Szybkiej Kolei Miejskiej, wymianę taboru komunikacji miejskiej, budowę parkingów "Parkuj i Jedź", uruchomienie sieci biletomatów.

Przypominała o 10 tys. miejsc stworzonych w przedszkolach i szkolnych oddziałach dla sześciolatków, o budowie "Syrenek" i "Orlików", a także o uruchomieniu Centrum Nauki Kopernik czy węźle ul. Marsa.

>>> Życiorys i dokonania Hanny Gronkiewicz-Waltz

Pozostali kandydaci ubiegający się o fotel prezydenta stolicy uzyskali: Janusz Korwin-Mikke (Ruch Wyborców Janusza Korwin-Mikkego) - 3,9 proc., Romuald Szeremietiew (niezależny) - 2,16 proc., Katarzyna Munio ("Wspólnota Samorządowa") - 1,78 proc., Waldemar Fydrych (lider Pomarańczowej Alternatywy) - 0,77 proc., Danuta Bodzek (PSL) - 0,52 proc., Piotr Strzembosz (wspólny kandydat Prawicy Rzeczypospolitej i Unii Polityki Realnej) - 0,43 proc., Piotr Skulski (Polska Patriotyczna) - 0,18 proc. oraz Cezary Stachoń (Lepsza Polska) - niecała 0,01 proc.

Frekwencja w wyborach na prezydenta stolicy wyniosła 47,96 proc.

Wybory do Rady Miasta Warszawy wygrała PO, drugi PiS

Platforma Obywatelska wygrała wybory do Rady Warszawy. Zdobyła 44,88 proc. głosów i obejmie 33 z 60 mandatów - poinformowała we wtorek Miejska Komisja Wyborcza. Wśród nowych radnych są m.in. Alicja Tysiąc, Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska i Anna Nehrebecka.

Kandydaci Prawa i Sprawiedliwości zdobyli 17 mandatów, a z list Sojuszu Lewicy Demokratycznej do rady wejdzie 10 radnych.

Taki rozkład mandatów oznacza, że PO będzie rządzić stolicą samodzielnie - prezydentem miasta w pierwszej turze ponownie została kandydatka tej partii Hanna Gronkiewicz-Waltz, uzyskując 53,67 proc. głosów. W poprzedniej kadencji PO współrządziła stolicą z SLD.

Na listy Platformy Obywatelskiej głosowało w sumie 278 tys. warszawiaków, co stanowi 44,88 proc. wszystkich oddanych głosów. Ponad 151,5 tys. osób zagłosowało na kandydatów PiS (24,47 proc. głosów), a ponad 98,5 tys. - na kandydatów zgłoszonych przez SLD (15,92 proc.).

Platforma poprawiła w stolicy swój wynik z poprzednich wyborów. Cztery lata temu do Rady Warszawy weszło 27 radnych z list tej partii. PiS zdobyło wówczas 22 mandaty - o pięć więcej niż obecnie, a Lewica i Demokraci - 11 mandatów, o jeden więcej niż w tych wyborach komitet SLD.

Z list PO do rady miasta dostali się m.in.: dotychczasowa jej przewodnicząca Ewa Malinowska-Grupińska oraz jej zastępczyni Ligia Krajewska, aktorka Anna Nehrebecka, znana m.in. z seriali "Złotopolscy" i "Plebania", a także z "Ziemi obiecanej" oraz "Nocy i dni"; b. przewodniczący klubu PO w radzie Jarosław Szostakowski i dotychczasowy burmistrz dzielnicy Bielany Zbigniew Dubiel.

Z ramienia PiS radnymi zostali m.in. wiceprzewodnicząca rady poprzedniej kadencji Olga Johann, b. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Michał Serzycki, przewodniczący Komitetu Katyńskiego Andrzej Melak - brat Stefana Melaka, który zginął w katastrofie smoleńskiej, przewodniczący komisji ochrony środowiska Adam Kwiatkowski oraz jedni z najbardziej aktywnych radnych tej partii w poprzedniej kadencji - Maciej Maciejowski, Jarosław Krajewski, Tomasz Zdzikot i Dariusz Figura.

Z list SLD radnymi zostali m.in.: obecny wiceburmistrz dzielnicy Śródmieście Marcin Rzońca; działacz na rzecz środowisk LGBT Krystian Legierski (Zieloni 2004); Alicja Tysiąc, której nazwisko stało się znane po tym, jak wygrała w Strasburgu proces przeciwko Polsce; Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska - wdowa po wicemarszałku Jerzym Szmajdzińskim, który w kwietniu zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, a także - po raz kolejny - motorowodniak Waldemar Marszałek. Kolejną kadencję radnym będzie też Andrzej Golimont.

Frekwencja w wyborach do Rady Warszawy wyniosła 46,11 proc.